LOADING

Type to search

Zarażajmy miłością!

zafor hasan 5 grudnia 2020
Share

Ewangelia z dn.05.12.2020.

Mt 9, 35–38; 10, 1.5a.6–8.

Na podst.wpisu:

Głoszenie Paruzji

POKORA W GŁOSZENIU

Jezus nie ustaje w Swojej misji. Wszędzie–gdzie dociera–głosi Dobrą Nowinę i uzdrawia, a nawet wskrzesza z martwych…

Jednak najważniejszą sprawą “do załatwienia” jest nawrócenie tych, którzy chcą iść za Chrystusem. Dlatego Mesjasz rozsyła swoich dwunastu uczniów na cały świat. Oczywiście to dzieło(„żniwo”) jest u początku realizacji i tych kilkunastu nie wystarczy…Jednak dwunastu apostołów posłanych przez Jezusa będzie “zarażało” swoją nauką innych głosicieli Słowa Bożego i obdarzonych łaską uzdrawiania z różnych dolegliwości.

I taką mocą Stwórca obdarza także wszystkich Mu wiernych i miłujących Go oraz bliźnich…Pan Bóg posługuje się «żniwiarzami dusz» i czyni ich szafarzami Swoich łask i darów. Pierwszym odruchem człowieka cierpiącego na ciele i duszy jest pragnienie uzyskania ulgi w tym pierwszym(wyzdrowienie). Ale ważniejsze jest zdrowie duszy [Mt 16, 25–26]. Dla Boga liczy się przede wszystkim zdrowa, kochająca dusza człowieka. Oczywiście lituje się On nad cierpiącymi, a zwł opętanymi przez złe duchy. I tutaj “dotykamy” sedna sprawy…

Krzyż codziennego życia i różne choroby(fizyczne i psychiczne) często wydają się nam zbyt ciężkie. To prawda, że życie wyznawcy Chrystusa(i nie tylko) nie jest łatwe…W jaki sposób możemy–choć trochę–”zmniejszyć” ciężar tego krzyża? Nie ma lepszego lekarstwa, jak zwrócenie się bezpośrednio do «ośrodka zdrowia», czyli samego Jezusa i poproszenie Go o wsparcie. Rzecz jasna Zbawiciel nie zdejmie z naszych barków całego “krzyża”…Sam przeszedł(niezasłużenie) tę drogę i zakończył ją na Golgocie. Jednak–jeśli będziemy podążać za Nim, ufając Mu całkowicie i oddając nasze cierpienia za bliźnich(również dusze w czyścu)–na pewno doczekamy się nagrody, być może już w naszym doczesnym życiu.

Doprawdy–naśladowanie Chrystusa i głoszenie Jego nauki–wyzwala i przynosi radość oraz obfite owoce, także dla naszych braci i sióstr!

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Leave a Reply