LOADING

Type to search

Pociągnijmy innych ku Niebu!

zafor hasan 16 maja 2021
Share

Ewangelia z dn.16.05.2021.

J 16, 15–20.

Jezus, ukazawszy się Jedenastu, powiedział do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!

Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą;

węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie».

Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga.

Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły.

KONIECZNOŚĆ GŁOSZENIA

Jezus nie wzywa nas do rzeczy prostych czy oczywistych. Co prawda w dzisiejszym Słowie Bożym nie słyszymy nic o braniu krzyża albo ekstremalnym przebaczaniu–ale myślę, że apostołom trochę ”opadły szczęki”–gdy usłyszeli: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!».

A czy na Tobie te słowa zrobiły wrażenie?

Dla mnie–człowieka żyjącego w XXI wieku, który ma komórkę i stały dostęp do internetu–to polecenie  brzmi ekstremalnie. Dlatego myślę, że jedenastu apostołów–żyjących dwa tysiące lat temu–też uznało to za coś, co przekracza ich siły…

Pomimo to poszli i głosili Dobrą Nowinę wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami i cudami.

Jak to się stało, że ta jedenastka zalęknionych gości–którym mało co wcześniej wychodziło–zrealizowała takie zadanie!?

Zrobili to razem. I z Bogiem.

Te słowa Jezusa skierowane są do całego Kościoła. I tylko jako Kościół jesteśmy w stanie je zrealizować. Niezależnie od tego, czy w danym dniu jako Kościół liczymy jedenaście, czy miliard osób. Piotr działał w Jerozolimie, a potem poszedł ewangelizować Rzym. Jakub poszedł do Hiszpanii. Tomasz – do Indii.

Ja napiszę ten wpis i postaram się, żeby dotarł on do jak największej liczby odbiorców. Ty możesz ustawić sobie ewangelizacyjny status na Facebooku albo powiedzieć o Ewangelii komuś, kogo dzisiaj spotkasz. I tak dalej. Każdy da od siebie kroplę i dzięki temu wypełnimy ocean. A Bóg nam w tym wszystkim pomoże, zsyłając Ducha Świętego i potwierdzając nasze słowa znakami…

To czytanie mówi o najnormalniejszych sprawach na świecie. I jeśli będziemy działać z Bogiem jako cały Kościół–nawet najbardziej ekstremalne zadania i wyśrubowane cele–staną się dla nas czymś naturalnym.

A niezależnie od aspektu wspólnotowego–uważam, że każdy powinien sobie dzisiaj zadać pytanie: „czy chodzę po całym świecie i głoszę Ewangelię wszelkiemu stworzeniu?”–w ramach dodatkowego rachunku sumienia z okazji Wniebowstąpienia. Bo co prawda mamy to zrobić jako Kościół, ale też każdy z nas powinien wziąć odpowiedzialność za to zadanie, a nie zwalać na pozostałych we wspólnocie. Jak wygląda Twoja odpowiedź?

Poprzedni artykuł

1 Komentarzy

Leave a Reply