LOADING

Type to search

Młodzi w Kościele

zafor hasan 6 czerwca 2013
Share

Niedawno organizowano wyjazd na Lednicę. Mało znajomych pojechało mimo innych planów wstępnych. Dlaczego? Bo ksiądz im nieodpowiadał. W pewnym sensie nie dziwię się. Ja też wolę proboszcza ale co ma tutaj opiekun do rzeczy? Tu chodzi przecież o publiczne wyznanie swojej wiary.

To samo dzieje się w parafii. Istnieje schola, na której próby przychodzi zaledwie kilka osób (chociaż ostatnio nikt nie przychodzi). Gdy modzież próbuje śpiewać i tak wtrącają się panie emerytki słyszące pierwszy raz pieśń i nie znające tekstu. Nie ma kto śpiewać psalmów. Wszyscy obgadują i oczerniają księży. A gdzie miejsce młodzieży w kościele? Większość podpiera słupy, lub parkan wokół budynku nie widząc w tym niczego nieodpowiedniego. Niewielka część jest co tydzień u Komunii.

Czasami, gdy zaczynam opowiadać o wierze, wszystkie glowy natychmiast się ode mnie odwracają, ewentualnie zadają pytania, tylko teoretycznie związane z poruszanym tematem. Gdy tylko zaczynam rozmowy o Bogu – sprawiedliwym i kochającym Tacie, od razu znajdują pozornie ciekawsze powody do dysksji. Pasjonujące mnie tematy śmierci i tego co nastąpi po niej innych odrażają, bądź słyszę że nie powinnam ich straszyć, chociaż nadal nie wiem co jest strasznego w możliwości wielkej radości i życia wiecznego (o piekle mówię rzadko bo już nigdy by mnie nie słuchali).

Chyba niczego z rzeczy, których dowiedzialam się o Bogu, śmierci, wierze, Kościele i innych tego typu tematach, nie dowiedziałam się z lekcji religii. Co roku wałkowane są te same, nudne tematy, które raczej zniechęcają uczniów do Kościoła. Coraz więcej osób oddala się od niego, a my, mimo często dobrych chęci, słyszymy, że jesteśmy fałszywi i zakłamani…

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

1 Komentarzy

  1. zwyczajny katolik 25 października 2014

    Dostrzegasz ważny problem. Też mnie to zastanawiało. Wydaje mi się, że ta nieatrakcyjność wiary wynika z tego, że zbyt dużo słów i szumnych, akcji i uniesień oderwanych od rzeczywistości, a zbyt mało czynienia znaków wiary ze zwykłych spraw. Mam dla Ciebie propozycję: http://blogownia.stacja7.pl/zrob-to-zostan-zwyczajnym-katolikiem/
    Pozdrawiam ciepło:) Z Panem Bogiem!

    Odpowiedz

Leave a Reply