LOADING

Type to search

Dlaczego Msza jest ofiarą?

zafor hasan 22 maja 2017
Share

Spójrz na to, jak Eucharystia jest pomyślana!

Tags:

You Might also Like

48 Komentarzy

  1. Pingback: site
  2. Pingback: Ukraine
  3. Pingback: War in Ukraine
  4. Pingback: bucha killings
  5. Pingback: bit.ly
  6. Pingback: psy
  7. Pingback: Link
  8. Pingback: netstate.ru
  9. Pingback: Psikholog
  10. Pingback: hdorg2.ru
  11. Pingback: hd-tor-2022
  12. Pingback: film-tor-2022
  13. Pingback: 01211
  14. Pingback: 3NOZC44
  15. Pingback: 3Hk12Bl
  16. Pingback: SHKALA TONOV
  17. Pingback: D6tuzANh
  18. Pingback: qQ8KZZE6
  19. Pingback: DPTPtNqS
  20. Pingback: uels ukrain
  21. Pingback: psy online
  22. Pingback: projectio
  23. Pingback: design-human.ru
  24. Pingback: Netflix
  25. Pingback: TopGun2022
  26. Pingback: filmfilmfilmes
  27. Pingback: mazhor4sezon
  28. Pingback: nolvadex us
  29. Pingback: aralen 40 mg
  30. andrzej 26 listopada 2017

    Jeśli wolno dodać do tego rozważania parę słów o tym, jak, jako człowiek świecki próbuję przeżyć i odczytać Mszę świętą jako Najświętszą Ofiarę złożoną przez Chrystusa jako wynagrodzenie za nasze grzechy i upadki, to najbardziej intryguje mnie tajemnica przemienienia chleba w Ciało i wina w Krew.
    Kapłan sprawujący Ofiarę bierze do ręki chleb. Co następuje dalej: czy to kapłan ma jakąś władzę przemieniania? Myślę, że kapłan nie ma daru dokonywania przemiany jakiejkolwiek rzeczy w inną. Gdyby miał taką władzę, to warto by do niego pójść i poprosić o zamianę np. małego kamyka w złoto. Oczywiście jest to reductio ad absurdum. Czyli kapłan nic nie może przemieniać. A chleb staje się Ciałem! Staje się tak, bo kapłan wypowiada słowa. Tylko to nie są jego własne słowa. To są słowa Chrystusa. I Jego Ofiara.
    Zatem kapłan wypowiadając Chrystusowe słowa mające moc przemienienia chleba w Ciało tylko użycza swoich ust, swojego głosu Chrystusowi. Chrystus posługując się słowami kapłana składa Ojcu Ofiarę z Siebie. Uczestnicząc we Mszy świętej wiem, że głos, który słyszę, to głos Chrystusa, a brzmienie tego głosu – to wypowiadane święte słowa przez księdza Jana, Marka, czy któregokolwiek z kapłanów, który sprawuje Mszę świętą. Brzmienie głosu pochodzi od kapłana sprawującego Ofiarę, ale mówi je Chrystus, który w tym momencie ponawia Swoją Ofiarę, bo On jest Jedynym, Prawdziwym Arcykapłanem i tak dokonuje się w sposób bezkrwawy Jego krzyżowa Ofiara. Bo nie ma dwóch ofiar – krwawej i bezkrwawej. Jest tylko jedna spełniona raz w sposób krwawy i powtarzana w sposób bezkrwawy. Chwila każdego przemienienia w czasie Mszy świętej prowadzi nas pod krzyż i łączy z Jego męką i śmiercią na krzyżu. Tak przeżywało chwilę Przemienienia wielu świętych kapłanów, a współcześnie między innymi święty Ojciec Pio.
    Przemienienie dokonuje się zawsze, niezależnie od stopnia skupienia i świętości danego księdza. Nawet jeśli sprawuje Mszę świętą kapłan uwikłany w jakieś złe sprawy, to zawsze Ofiara jest święta i prawdziwie złożona przez Chrystusa, chleb zostaje przemieniony w Ciało i wino w Krew. Użyczony Chrystusowi głos kapłana i gesty liturgiczne będące powtórzeniem Wieczernika decydują o rzeczywistym charakterze Ofiary bezkrwawej.
    Może jedynie Ksiądz i każdy inny kapłan zastanawiać się nad tym, jak bliski staje się Chrystusowi przez użyczenie Mu w momencie Przemienienia swoich rąk, swoich ust, swojego głosu. Wspaniała więź, która w tym momencie powstaje łączy Chrystusem każdego kapłana.

    Odpowiedz

Leave a Reply