LOADING

Type to search

APOLOGETYKA KATOLICKA – Jak się bronić, gdy przeciwnik twierdzi, że w przeciwieństwie do nas wyraża poglądy oparte na nauce

zafor hasan 11 marca 2022
Share

🎓 Nie daj się wytrącić z równowagi. To może być Twój czuły punkt, jako że w dzisiejszych czasach na ogół chcemy być postrzegani jako wykształceni, nowocześni, racjonalni, będący na bieżąco. Oponent spontanicznie lub taktycznie może tak ustawić dyskusję, byśmy nie byli odbierani poważnie. Bo tych, którzy stoją tam, gdzie zabobon, nikt nie słucha.

🎓 Nie ma tu dróg na skróty. Jeśli chcesz należeć do tych, którzy łączą wiarę z nauką, musisz zainteresować się ich działalnością, nauczyć się myśleć i mówić jak oni. Zacznij np. przyglądać się działalności ks. Michała Hellera, fizyka i matematyka, albo Tomasza Rożka, który prowadzi kanał „Nauka, to lubię”. Polecam Ci też kanały „Wojna idei”, „Szymon mówi” (oba od jednego autora). Gdy wgryziesz się w temat, okaże się, że osób, o których mowa, jest bardzo dużo – współcześnie i w historii (nawet Mikołaj Kopernik był katolickim duchownym).

🎓 Uważaj, byś nie uległ efektowi znanemu jako „kwaśne winogrona”. Nie obrzydzaj sobie nauki; nie mów, że to jeden wielki szwindel, tylko dlatego, że słabo znasz problematykę i nie chcesz się za nią zabrać. Jednak – fakt faktem – szwindle w nauce się zdarzały, zasada ograniczonego zaufania ma więc swoje uzasadnienie. Polecam Ci ten materiał: https://youtu.be/SLQugjhcAfA

🎓 Upewnij się, czy rzeczywiście Twój przeciwnik podpiera swoje tezy osiągnięciami nauki, czy jedynie tak mu się wydaje, bo tak nauczył się myśleć (wiara = zabobon, niewiara = nauka). Sprawdź, czy Twój oponent powołuje się na badania naukowe, czy jedynie na opinię jakiegoś naukowca lub na na konsensus przyjęty przez opiniotwórcze środowisko. To ważne – nie każdy, kto twierdzi, że opiera się na nauce, rzeczywiście to robi.

🎓 Upewnij się także, czy nauka w ogóle jest w stanie odpowiedzieć na pytania, które Twój oponent próbuje jej stawiać. Nikt jeszcze metodą badań i eksperymentów nie wykazał, że Boga nie ma; nie udowodnił, że świat jest wyłącznie materialny, a ewolucja ślepa; nauka nie odkryła genu homoseksualizmu, nie jest też w stanie wykazać, że np. aborcja czy eutanazja są słuszne. Wielu myli osiągnięcia nauk z koncepcjami filozoficznymi, wyniki badań z ich interpretacjami i zastosowaniami. Wielu też ulega scjentyzmowi – uważa, że nauką da się (lub kiedyś będzie się dało) wytłumaczyć wszystko.

🎓 Upewnij się, czy Twój oponent (świadomie lub przez niewiedzę) nie wrzuca do jednego worka nauk przyrodniczych i społecznych. A między nimi jest przepaść. W humanistyce – niestety – wszystko może się zdarzyć. Złośliwi mówią, że jakie zadasz pytanie, taką odpowiedź otrzymasz. I jest w tym sporo prawdy. Metodologie są bardzo różne. Polecam Ci, byś zainteresował się – jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś – tematem Raportu Regnerusa, prac konkurencyjnych wobec niego autorów i zamieszania z tym związanego. Byś jednak poznał perspektywę apologetyczną, posłuchaj wypowiedzi tłumacza raportu, psychologa, dr. Andrzeja Margasińskiego: https://youtu.be/pXiRhA8eSiI

🎓 Warto przybliżyć sobie akcję z lat 2017–2018 znaną jako „The grievance studies affair” (w wolnym tłumaczeniu: „Sprawa roszczeniowych badań”), w ramach której do pism naukowych zostały rozesłane nieprawdziwe artykuły z fikcyjnymi bibliografiami, zgodne jednak z polityczną poprawnością, np. w zakresie genderyzmu. Redakcje pism dały się nabrać, weryfikacja przedpublikacyjna okazała się fikcją. Cała ta trollingowa akcja była prowokacją pokazującą jak bardzo nauka ustępuje miejsca ideologii.

🎓 W historii nie brakowało sytuacji, gdy ludzie nauki popierali coś, czego dziś zachodni świat się brzydzi. Było coś takiego jak „rasizm naukowy” czy „komunizm naukowy”. Sprawdź, czym był „łysenkizm” i jakie jego przejawy widzimy współcześnie: https://youtu.be/8gDw4Tu853k. Zasadniczo: nauka i umysł nie działają w próżni. Zawsze są osadzone w jakiejś kulturze, której normy wywierają wpływ na to, co badać, jak badać i jakie wyciągać wnioski. Umysł i zaprojektowane przez niego naukowe narzędzia oraz procedury są – jak można czasem usłyszeć – dobrym sługą, ale kiepskim panem; zupełnie jak pieniądz.

Powodzenia!

 

Leave a Reply