LOADING

Type to search

2.IV.2005

zafor hasan 2 kwietnia 2013
Share

Pamiętam: w TVP 1 był Pan Tadeusz, w TVN Kryminalni. Jako pierwsze plansza o tym że Papież nie żyje i czarne logo pojawiło się na TVN-ie. Później przerwano Pana Tadeusza na TVP. Zaczęły bić dzwony. Transmisje z placu św. Piotra… Niesamowite, smutne…

Któregoś dnia, trafiłem w internecie na transmisje meczu Lecha z bodajże Pogonią, który odbył się właśnie wtedy. Niesamowite było to, że ludzie z trybun zaczęli krzyczeć “Papież umarł”. Że kibice zaczęli się domagać przerwania meczu. Niesamowite jest to, że w pewnym momencie kibice zaczęli ostentacyjnie wychodzić z trybun. Odśpiewali na ligowym meczu “Mazurka Dąbrowskiego”. Niesamowite. Niesamowite, że był to Ktoś taki, że osoby, które są powszechnie uważane za “złe”, potrafiły wymóc przerwanie swojej “mszy”, na cześć tego Kogoś, by iść “w świat” i przyłączyć się w swojej zadumie do reszty narodu. To jest niesamowite. Niesamowite jest to, że ten “Ktoś” był jednym z Nas – Polaków. Był nasz.

Co tu dużo mówić. JP2 był to ktoś taki, kogo My, nasz Naród, Polska, ale i cały świat potrzebuje. Taki autorytet, po którego śmierci nawet Mafiosi potrafili się pochlebnie wypowiadać.

Papież Franciszek przypomina Jana Pawła, ale jako Polacy, potrzebujemy “naszego” rodzimego autorytetu, niestety, tak mamy… Potrzeba nam takich ludzi oraz – w całym tragizmie takich sytuacji – takich wydarzeń.

Wydarzeń, podczas których – pomimo, że zawsze jestem z tego dumny – jeszcze bardziej jestem dumny z tego, że jestem Polakiem.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

1 Komentarzy

Leave a Reply