Śpieszmy się słuchać młodych ludzi, tak szybko dorośleją

Śpieszmy się słuchać młodych ludzi, tak szybko dorośleją

„Już dzisiaj zależy od polskiej młodzieży następne tysiąc lat”.

Mam to szczęście że miałem (i mam nadzieję że dalej będę miał) dużo kontaktu z młodzieżą, poprzez pracę, poprzez znajomości z podwórka, sąsiednich wiosek i w ogóle. Lubię przebywać z nimi i ich słuchać.

Często mówi się że mamy rozwydrzoną młodzież, że tylko piją, palą, ćpają i rozrabiają. Ale nie wszyscy. Jest naprawdę bardzo dużo młodych ludzi dobrze wychowanych i potrafiących się zachować. Często bywa tak, że rodzice i opiekunowie nie mają za bardzo czasu dla nich (takie czasy, praca, praca, praca), a czasami też bywa niestety tak, że rodzice nie są bycia rodzicami warci.  A przecież wiek dorastania to dużo pytań, decyzji i wątpliwości. I jeżeli nie ma się oparcia i zaufania u rodziców, w rodzinie, lub nie ma się kogoś, komu można się wygadać, wypłakać, zwierzyć, to nie dobrze. W takich przypadkach, młodzież szuka wiadomości u kolegów, niekoniecznie doświadczonych, szuka w internecie, gdzie oprócz dobrych odpowiedzi jest też dużo złych. W głowach się miesza i nie wiedzą co robić. Dużo młodych ludzi ma depresję.

Trzeba im poświęcić czas, pokazać że zależy nam na nich, że są ważni. Trzeba zdobyć ich zaufanie, a to nie jest takie proste. Młodzi ludzie bardzo prześwietlają swoich rozmówców, zadają pytania sprawdzające. Czasami trudno zdobyć ich zaufanie, ale za to stracić je można bardzo bardzo szybko. Łatwo można zranić młode serce. Młodzież chętnie rozmawia o różnych sprawach, o dorastaniu, o sprawach dla dorosłych, o sexie i innych sprawach związanych z płciowością. Tylko trzeba ich wysłuchać, a nie spławić myśląc że to jakieś głupoty. Często bywa tak że prędzej pogadają z kolegami lub znajomymi niż z rodziną. Trzeba pogadać z nimi o ich zainteresowaniach, problemach i wątpliwościach.

Pewnie powiecie, że Ameryki nie odkryłem tymi stwierdzeniami, ale czasami dorośli o tym zapominają. A młodzi szybko dorośleją, i idą dalej w świat ze swoimi doświadczeniami.

Trzeba im też wskazywać dobrą drogę, ścieżkę do Boga. Jest bardzo dużo akcji i rekolekcji organizowanych dla młodzieży i nie tylko, o których warto wspomnieć młodym ludziom i ich zapraszać do wzięcia udziału. Np. Światowe Dni Młodzieży, Lednica, różne czuwania i spotkania, na które przychodzi mnóstwo młodych ludzi i świetnie spędzają czas, pogłębiając swoją wiarę i nabierając znajomości. Ja jak widzę dużo młodzieży i gitary i radosne śpiewy to nie trzeba mnie długo zachęcać, żeby iść. Jeżeli mam możliwość, to idę.

Na zakończenie wspomnę zdanie, które jest zawarte w Apelu Jasnogórskim w wersji dla młodzieży, które warto pamiętać i prowadzić młodzież właściwą drogą, bo przecież: „Już dzisiaj zależy od polskiej młodzieży następne tysiąc lat”.

Pozdrawiam :)

Przeczytaj także

Grzesiek zwany długim
Napisane przez Grzesiek zwany długim

Wiara, gitara, dobry humor i marzenia :) Wiara - bo jestem wierzący i interesuję się nią i lubię o niej rozmawiać . Gitara - jak powiedział mój znajomy: "Nie ma wiary bez gitary", coś powoli zaczynam się uczyć grać :) Dobry humor - lubię żartować, lubię kabarety. Marzenia - mam ich ogrom :) Zaczynam też zabawę z DSLR :)

1 Odpowiedzi na komentarz

  1. Awatar
    Styczeń 31, 2015

    „Jakoby lato bez wiosny chcieć mieli, ci którzy by chcieli, aby młodzi nie szaleli” J.Kochanowski (cytat z pamięci) Nic się nie zmieniło więc uwagi autora słuszne.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz