LOADING

Type to search

Proszę usiąść

zafor hasan 1 lipca 2014
Share

A przecież to wcale nie musi być akcja z tak wielkim rozmachem. Bo uczciwość to metoda małych kroczków.

 

Skoro już przy autobusach jesteśmy zdecyduję się na małe wyznanie: zdarza mi się nimi jeździć. Często-gęsto. I tak samo często obserwuję najzwyczajniejszą w świecie chamówę, gdy młodzi robią wszystko, żeby nie ustąpić starszym osobom miejsca. I gęsto się z tego tłumaczą. Szczególnie w internecie. Wystarczy zajrzeć na jakiegoś kwejkoida czy inne demotywatory.

 

"Stare babska mają siłę biec do autobusu, a już trzech przystanków nie dadzą rady ustać?"; "Gdzie ci wszyscy emeryci jeżdżą o siódmej rano?"; "Wracam styrany z pracy, więc mam prawo posiedzieć"; "Powinny się staruchy cieszyć, że w ogóle mają zniżki, bo to za moje podatki, niech więc sobie postoją".

Hola amigos! Ja też nie wiem skąd niespożyte siły w tych starszych osobach. Też zastanawiam się co mają do załatawienia na mieście w porze, którą sam uznaję jeszcze za nocną. Też wracam do domu zmęczony, mimo, iż moja praca nie polega na przerzucaniu węgla do piwnicy. Ale postawmy sprawę jasno: kto bez uzasadnionej przyczyny nie ustępuje miejsca osobom starszym ten jest nieuczciwy. Tak, nieuczciwy.

 

Dlatego nie ma, że nóżki bolą, że oczka się kleją, że za bilecik się zapłaciło. Nie ma, że babcia biegła do autobusu, dziadek mógł zostać w domu, i że na dodatek mają zniżki na komunikację z naszych podatków (nawiasem mówiąc, uczniu i studencie, chyba nie wiesz skąd się biorą twoje zniżki…). Gdy do autobusu wejdzie osoba, której włosy pokryte są siwizną (nie dotyczy – póki co – Huberta Urbańskiego) ładnie wstajemy i zachęcającym gestem wskazujemy wolne miejsce mówiąc "proszę usiąść". Za jakiś czas sami tego doświadczymy.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Leave a Reply