LOADING

Type to search

Walka dobra ze złem

Andrzej Górny 22 października 2020
Share

Ewangelia z dn.22.10.2020.

Łk 12, 49–53.

Na podst.wpisu:

ZARAŻAJMY MIŁOŚCIĄ!

CZASY OSTATECZNE

Jezus jednoznacznie przekazuje uczniom cel swojej misji na ziemi. Większość pokolenia Izraela myślała zapewne, iż pojawienie się Mesjasza oznacza wyzwolenie się tego narodu spod jarzma niewoli Rzymian i być może nastanie pokoju na świecie…Czy my–wierzący(albo i nie)–zdajemy sobie sprawę, że ponowne przyjście Pomazańca Bożego nie oznacza od razu raju na ziemi?

Prawdopodobnie uczniowie wysłuchali niepokojących słów Chrystusa z obawą. Jak to—Jezus zapowiada wojnę!? Ten niepokój uczniów jest poniekąd uzasadniony…Ogień–który zapowiada ich Mistrz–to nic innego jak pożar serc, wywołany miłością do Bożego Syna. Pożar ten oznacza nieuchronne ofiary. Najwierniejsi uczniowie Jezusa także ucierpią, bo idąc za Zbawicielem muszą się liczyć z krzyżem…

Jezus pragnie rozlać Swoją Miłość na cały świat—jednak nawet Mu współcześni–nie chcieli “dolewać oliwy” do tego ognia…A więc pod koniec Swojej Misji Zbawiciel pozostał sam. Jednak tak umiłował ludzi, że chciał jak najprędzej wykonać wolę Ojca, a oznaczało to finalnie mękę i śmierć krzyżową…

Czy i my myślimy, iż powtórne przyjście Pana nastąpi w łagodny i pokojowy sposób? A może wydaje nam się, że szatana nie ma…Synowie Zła do końca będą przeciwstawiać się triumfowi Dobra. Czekają nas prześladowania—nawet ze strony najbliższych…Gdy naród jest podzielony traci swoją tożsamość i pozostaje pod wpływem tych, którzy go okupują(rządzą nim). W tym wypadku władza będzie “korumpować” z okupantem(szatanem), a na miejsce miłości do Boga będzie się wkradać nienawiść do wszelkiego Dobra.

Ten rozłam będzie się systematycznie pogłębiał i w końcu stary porządek świata(zło i dobro w równowadze) runie w zgliszczach i nastanie “ciemność”…Dopiero ponowne, tym razem ostateczne–przyjście Pana w chwale—położy temu kres. Zanim to jednak nastąpi—czekają nas trudne czasy. Opowiedziawszy się po stronie Chrystusa—narażamy się na jeszcze większe konsekwencje władców tego świata na czele z szatanem…Czekając więc w pokorze na Paruzję trwajmy na modlitwie i zaufajmy Panu oraz bądźmy czujni i nie dajmy się zwieść komukolwiek oraz ułudzie szczęścia na tej ziemi.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Leave a Reply