LOADING

Type to search

«To jest Mój Syn umiłowany…»

Andrzej Górny 10 stycznia 2021
Share

Ewangelia z dn.10.01.2021.

Mk 1, 7–11.

JEZUS STAJE W PRAWDZIE

Piękna biblijna scena, gdzie objawia się Trójca Święta…Bóg Ojciec–w postaci gołębicy, czyli Ducha Świętego–zstępuje na Swojego Syna Jezusa i odbywa się ceremonia Chrztu Świętego.

Syn Boży staje “w kolejce”, aby upomnieć się o swoje stworzenie—człowieka. Przychodzi uczynić go “na nowo” dzieckiem Boga. Chrystus swoją obecnością uświęca wodę—aby odrodzić człowieka…Wydarzenie Chrztu Pańskiego jest prawdą o Bogu Ojcu, Synu i Duchu Świętym…Jest także prawdą o człowieku, który prawdziwie osiągnie szczęście wieczne—wypełniając wolę Bożą: słuchając i miłując Go ponad wszystko!

Podczas naszego Chrztu otrzymujemy również łaski Ducha Świętego. Jest to 7 Jego darów: mądrość, rozum, rada, męstwo, umiejętność, pobożność i bojaźń Boża.

1. Dar MĄDROŚCI (pierwszy wg Izajasza) doskonali przede wszystkim rozum. Pozwala mu przyjąć punkt widzenia Boga, a nie perspektywę naszych relatywizmów czy upadków, tak by mógł z góry ocenić wartość i proporcje każdej rzeczy. Dar ten jest szczególnie nieodzowny dla teologów, których specyficznym zadaniem jest właśnie nie co innego, jak spoglądanie na wszystko z punktu widzenia Boga, o tyle, o ile jest to możliwe: przekracza to siły ludzkie, ale dla Boga nie ma nic niemożliwego (Łk 1, 37). Mądrość jest darem najwyższym ze wszystkich, umieszcza ona rozum w Bożej perspektywie i świetle. W ten sposób Mądrość oświeca cnoty i nimi rządzi.

2. Dar ROZUMU rozjaśnia wiarę, rozwija jej zdolność kontemplacyjne, to znaczy intuicyjne. Daje jej zdolność przenikania tajemnic, rzucając więcej światła na niewidzialnego Boga i Jego więzi z nami. Przystosowuje nasz ograniczony intelekt do nieskończoności, a nasz rozum poszukujący jasności do nocy duchowych, które stanowią normalny etap naszej drogi ku Bogu.

3. RADA towarzyszy roztropności, która przystosowuje środki do obranych celów.

4. MĘSTWO rozumie się nie w sensie fizycznym, ale moralnym. Nie jest to wyzywająca i tryumfująca energia ani stoicka odwaga, lecz wytrzymałość i wytrwałość wobec próby, wsparta niezbędnym humorem, mieszczącym się w ludzkich granicach.

5. Dar UMIEJĘTNOŚCI pozostaje również w służbie wiary; udziela on już nie zdolności intuicyjnego zgłębiania, lecz rozeznawania wartości, czyli tego, co pochodzi od Boga, co od złego, a co od nas samych; wartość ubogich i próżność chwały ziemskiej oraz oczywiście dobra i zła, często trudnych do odróżnienia, jako że zło to pomniejszone dobro, okaleczone, spaczone i pożądane przez to, co w nim pozostało z dobra. Dar ten pozwala nam dokonywać dobrych wyborów pośród ciężarów i konfliktów tego świata.

6. POBOŻNOŚĆ pomaga nam zachwycać się Bogiem i kochać Go w sposób godny, słusznie należny, ale także z porywem serca. Uczy w jaki sposób Stwórcy–który nam dał wszystko (poczynając od nas samych)–oddać to, co jesteśmy Mu dłużni i jak odpowiedzieć na cud Jego czystej miłości, źródła wszystkiego i szczęśliwego kresu wszystkiego, która nas tak dyskretnie pociąga.

7. BOJAŹŃ Boża nie jest strachem ani niepokojem w obliczu Jego wielkości czy karzącej sprawiedliwości–lecz obawą, że źle kochamy–która pobudza tych, co kochają naprawdę, choćby tylko po ludzku.

Do tych siedmiu darów można jeszcze dodać kilka innych, np zdolność kochania, która jest nieodzowna w postrzeganiu bliźniego, jako odzwierciedlenie Chrystusa w naszym codziennym życiu i otaczającym świecie, jako cudzie miłości Bożej.

Są jeszcze tzw
OWOCE DUCHA:
miłość, cierpliwość, pokój, radość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie.

Krótko mówiąc, te wszystkie dary—to konkretne i upajające przejawy namaszczenia Ducha Świętego w naszym najgłębszym życiu, nie tylko na poziomie świadomym, ale i nieświadomym—dokąd Duch Święty przenika, by wykorzenić przywiązanie do grzechu. Nadają one życiu chrześcijańskiemu umiarkowaną elastyczność, w przeciwieństwie do purytanizmu, faryzeizmu, stoicyzmu czy niedbalstwa. Wspierają wyższą jakość życia.

Czy słuchamy głosu Bożego w każdej sytuacji? Nie zawsze jest nam “po drodze” z Panem Bogiem…Bywają takie sytuacje, że trzeba nam przejść tzw “chrzest bojowy” i opowiedzieć się po stronie Prawdy. Nasza wiara jest często poddawana różnym próbom. Ale po “ciemności” przychodzi “światło” i umocnieni Duchem Świętym zaczynamy kroczyć w blasku chwały Boga Jedynego. Bez tych wszystkich «natchnień» Bożych nie przetrwalibyśmy—gdyż człowiek jest zbyt słaby, żeby walczyć w pojedynkę z pokusami tego świata. Na pewno nie jest łatwo korzystać z tych wszystkich darów i owoców Ducha Świętego…Nie przejmujmy się jednak, jeśli w naszym życiu nie wykorzystujemy wszystkich Jego łask. Jesteśmy jedną wielką Wspólnotą braci i sióstr w Chrystusie i dążymy do naszego Ojca w Duchu Świętym, który nas udoskonala i umacnia poprzez cechy, które dotyczą każdego indywidualnie. Nie ma więc problemu, jeśli ktoś jest mądrzejszy od innych, bardziej pobożny, czy zaradniejszy albo bardziej śmiały…Wszystkie te zdolności łączy jedna: możliwość dawania miłości bliźniemu, a przez to służenie Bogu💞

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Leave a Reply