LOADING

Type to search

To dla ciebie straciłem głowę

Maria Józefina Magner 11 lutego 2014
Share

Dina, córka Jakuba i Lei. Pokochał ją (i zgwałcił, bo to mąż czynu był i nie bał się okazywania uczuć) Sychem. Jednak już po wszystkim postanowił zachować się jak człowiek honoru. Wysłał więc do Jakuba swojego ojca, Chamora, z prośbą o rękę Diny. Swaty skwitowano milczeniem. Pada deklaracja, że dla szczęścia dziecka zrobi wszystko (cóż za kochający rodzic!). W związku z tym zgodził się na obrzezanie wszystkich dorosłych mężczyzn ze swojego ludu. Efekt? Po zabiegu mężczyźni cierpieli niewyobrażone katusze, a trzeciego dnia zostali zabici przez synów Jakuba, którzy nie mogli darować zhańbienia siostry. Morał? Nigdy nie wiesz, co spotka twoją siostrę. Ani w czyjej siostrze się zakochasz. A jak trafi cię strzała amora, to uważaj, by chuć nie zaprowadziła ciebie i twoich ziomków do grobu. To właśnie ta historia stała się podwaliną zasady: kochanie, kumple są najważniejsi.

Jael, żona Chebera Kenity. Zaprosiła do namiotu uciekającego wodza wojsk króla Kanaanu, Siserę. Ten popełnił najczęstszy błąd mężczyzny, zaufał kobiecie. Efekt? Jael skutecznie uśmierciła swojego gościa kołkiem od namiotu. A potem trupa pokazała Barakowi. Morał? Jak masz szczęście do kobiet, pokażą ci twojego wroga bez tchu. I nic nie zmieni tego, że przy nich mężczyźni czują się trochę bez jaj.

Judyta, córka Merariego. Piękna i młoda, udała się do obozu wroga (pech chciał, że jej miasto, Betulia, było oblężone). Tam spodobała się Holofernesowi. Ten prawdziwy mężczyzna urządził ucztę, a potem chciał się dobrać do pięknej Żydówki. Efekt? Pijany Holofernes i kobieta biorąca sprawy w swoje ręce. Judyta sprawiła, że mężczyzna stracił dla niej głowę. Tym razem już na wieki. Morał? Pamiętaj, że mężczyzna jest głową, a kobieta szyją. Jednym słowem, patriarchat jest passe. Bardzo passe.

Szanowni Państwo, nadszedł czas na podsumowanie: Dina to przykład nieświadomej siebie kobiety, której wydawało się, że jest jak mężczyzna i może sobie samotnie iść do miasta pełnego wrogów, Jael to obraz przebiegłej kobiety: jest z jednym, wpuszcza do namiotu drugiego, by uszczęśliwić trzeciego, Judyta to wyzwolona kobieta, dla której można stracić głowę. Z tych historii wyłaniają się dwie prawdy ogólne: po kobiecie można spodziewać się wszystkiego; i o miłości – jeśli nie jesteś z narodu wybranego, to można sobie tylko pomarzyć. Źródło antysemityzmu? Marzenie ściętej głowy? Spokojnie, to taka genderowa historyjka na walentynki.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Leave a Reply