LOADING

Type to search

«Święte miejsca»

Andrzej Górny 21 listopada 2020
Share

Ewangelia z dn.20.11.2020.

Łk 19, 45–48.

Na podst.wpisu:

Dbajmy o nasze “Świątynie”

PRZEWROTNOŚĆ SZATANA

Poszanowanie dla miejsca sprawowania Najświętszej Ofiary Eucharystycznej jest wpisane w dzieje Kościoła. Jednak już za czasów życia Pana Jezusa świątynie były wykorzystywane jako “dobre” miejsce na handel i obracanie towarami. Gromadziło się tam sporo ludności, nie tylko modlącej się…

Niestety historia „zatoczyła koło”…O ile jeszcze niedawno można było spotkać ludzi sprzedających swoje wyroby za pomocą straganów–tylko przy odpustach, procesjach i świętach liturgicznych–to w ostatnim czasie profanuje się kościoły i ich okolice już nagminnie…

Jezus nie mógł się zgodzić na takie traktowanie Domu Modlitwy–miejsca kultu Swojego Ojca…

Kościół–w sensie budynku–jest miejscem szczególnej obecności samego Boga. Jest «oazą», swoistą «ambasadą» dla Jezusa Chrystusa na tym świecie w Najświętszym Sakramencie. Jego ściany i ołtarze są przyozdobione odpowiednimi obrazami, rzeźbami i freskami oraz kwiatami. Figury i posągi Jezusa oraz Matki Boskiej “uzupełniają” ten anturaż…Oczywiście nie oddajemy czci tym „dziełom rąk ludzkich”(nawet krzyżowi)—tylko samemu Bogu, którego symbolizują✝️

Ostatnio nasiliły się protesty przeciwko duchowieństwu i w ogóle obrzędom liturgicznym. Nie wnikając w to–jakie one mają podłoże–nie można pozwolić, aby miejsca konsekrowane i samo tabernakulum były obiektami niewybrednych ataków i profanacji. Ciało Chrystusa nie jest szanowane i nawet bezczeszczone przez sługi szatana…Krew naszego Pana woła o pomstę do Nieba.

Jednak Jezus jest Miłosierny…Tak–jak dwadzieścia wieków temu–oddaje nam się cały w Swojej bezbronności i miłości. Deptanie(dosłownie) Jego świętości jest szczególnie ciężkim grzechem, który może zostać nie odpuszczony(jest to wyparcie się wiary, czyli grzech przeciwko Duchowi Św.).

W kontekście poszanowania dla kościołów i samej Eucharystii trzeba też dostrzec troskę Boga dla Jego ludu. Jezus–wyrzucając handlarzy z terenu świątyni–miał im również za złe “odciąganie wiernych” od tego miejsca…A co mamy w obecnych czasach? Bezduszne zakazy gromadzenia się w kościołach, a nawet ich zamykanie—są jakby odciąganiem od wiary ludzi, którzy potrzebują Boga albo Go poszukują w nabożeństwach i obrzędach kościelnych—przede wszystkim podczas Liturgii Mszy Świętej—a także tych zagubionych, łaknących Słowa Bożego i Eucharystii…Komu to jest na rękę? Wiadomo—szatanowi. O to mu właśnie chodzi!

Nie można (pod “płaszczykiem” jakiejś «pandemii») zamykać kościołów lub w znacznym stopniu ograniczać ilości zgromadzonych w nich wiernych. W niektórych krajach odprawia się już Mszę Świętą…przed świątynią! Dyskredytuje się też niektórych gorliwych księży i zakonników przez władze kościelne i spycha tych kapłanów do „podziemia”…Pewnie niedługo prawdziwą Eucharystię będziemy mogli przeżywać tylko w «katakumbach».

Ale…przyjdzie czas Sądu i wówczas JEZUS ostatecznie zwycięży🈂️

 

 

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Leave a Reply