LOADING

Type to search

Smutny “dialog”

Rafał Krysztofczyk 13 marca 2015
Share

Oglądam program publicystyczny. Z jednej strony znany duchowny, którego zadowolenie z własnej pychy “bije po oczach”. Z drugiej – wykrzywiona w grymasie nienawiści twarz równie znanej dziennikarki. Zamiast rozmowy – żenujący bełkot. Jedyne co ich “łączy” to wzajemna do siebie pogarda.

Zastanawiam się, jak daleko trzeba odejść od Ewangelii, by w ten sposób wierzącym i niewierzącym, pokazywać twarz Jezusa.

Zastanawiam się, jak daleko trzeba odejść od etosu dziennikarza poszukującego prawdy, by w swoim rozmówcy widzieć tylko wroga.

Nie potrafię sobie odpowiedzieć, przyznaję się do bezradności.

Leave a Reply