LOADING

Type to search

Służymy Bogu!

Andrzej Górny 11 marca 2021
Share

Ewangelia z dn.11.03.2021.

Łk 11, 14–23.

MOC Z NIEBA

Czy złych duch odebrał choremu człowiekowi mowę? Niekoniecznie. Być może ta ułomność towarzyszyła mu od urodzenia, a możliwe też jest, że “objawiła” się już w dorosłym życiu…

Czy nasze choroby i różne przypadłości to tylko efekt grzechu pierworodnego i “kara za grzechy”? I tak i nie. Owszem–wszelkie nieszczęścia na tej ziemi to następstwo odejścia od Boga przez pierwszych rodziców, jednak…Pan Bóg nie jest „mściwy”.

Jezus nakazuje złemu(dosłownie)! Lituje się nad ślepotą chorego, ale przede wszystkim pozwala “przejrzeć” jego duszy. Cóż–siły zła nie mają innego wyjścia, więc…wychodzą “na zewnątrz”(opuszczają duszę i ciało ślepego).

Zebrani świadkowie zdarzenia nie mogą uwierzyć w moc Zbawiciela. Powątpiewają o Jego boskości i przypisują Mu moc Belzebuba. Ale Jezus obala tę «tezę» w sposób iście mistrzowski. Bo jak mógłby ktoś “szkodzić” duchom(swoim podwładnym), skoro oni wykonują jego wolę. Wspomniany “Belzebub” to szatan, który przy pomocy swoich sług zniewala ludzi. Czy nie przypomina nam to czegoś? Obcenie na świecie wiele złych duchów wstąpiło do dusz ludzkich i zniewalając je powodują, że służą one królowi zła, czyli diabłu. Ci ludzie z kolei zniewalają innych poprzez swoją naukę(propagandę).

Chrystus obnaża prawdziwe intencje faryzeuszy i uczonych w Piśmie. Otóż pragną oni zdyskredytować Mesjasza, przypisując Mu moc szatana, jako ducha nieczystego. Ale przecież to nonsens, żeby sługa był skłócony z Panem, czyli stał się jego wrogiem. Nawet niewolnicy służyli swym panom w pokorze, bo inaczej zostaliby pozbawieni pracy i utrzymania(jedzenia).

Jeżeli więc służymy diabłu, to nie możemy oczekiwać od niego “kary”, tylko “nagrody”. Natomiast nasza „ochrona” przed nieszczęściami(chorobami, biedą, bezdomnością itp) zostanie nam zabrana w chwili, gdy szatan zostanie pokonany—albo w nas już tu na ziemi albo dopiero podczas Paruzji.

Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa to “kamień węgielny” naszego zbawienia. Nie po to Zbawiciel cierpiał i oddał Swoje życie, żebyśmy teraz “rozpraszali” to dobro. Roztrwonienie darów Bożych, to wbijanie kolejnych gwoździ do ciała Ukrzyżowanego i przysparzanie Mu cierpień. Dlatego bądźmy świadkami i współuczestnikami zbawienia przez krzyż✝️

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *