LOADING

Type to search

Skończ z tym smutkiem, Bóg Cię kocha!

22 maja 2017
Share

Czyż nie po to został On Ukrzyżowany abyś się mógł radować: tutaj i w wieczności ?

Wiele razy w naszym życiu poruszany jest wątek smutku. Można powiedzieć , że towarzyszy on nam przy wielu okazjach. Źle poszedł nam egzamin, pokłóciliśmy się ze znajomym lub jesteśmy smutni „od tak” . Sam bardzo często, skupiam się na jakiś wadach , zamiast radować się każdą chwilą , jaką daje mi Pan Bóg – zamykam się na radość.

Co na ten temat sądzi nasz Niebieski Ojciec ?  Słowo Boże daje nam wiele wskazówek , że powinniśmy się radować. Wiele osób zna cytat zaczerpnięty z Listu Św. Pawła do Filipian, mam na myśli te słowa : „Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się!  Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność: Pan jest blisko! ” (Flp 4, 4-5)  No właśnie.. znamy ten cytat , a jak często nim żyjemy? Myślę że Św. Paweł , a raczej Duch Święty który go natchnął , genialnie wręcz wskazał nam tajemnicę radości ( jeśli tak to możemy nazwać) , jest nią fakt że ” PAN JEST BLISKO. ” Uświadom sobie ten fakt, że Bóg który stworzył to wszystko jest przy Tobie zawsze i dla Niego jesteś umiłowanym dzieckiem, wybranym i wyjątkowym. Czyż to nie jest powód do radości ? Pomyślmy gdybyśmy zawsze żyli tą świadomością jak bardzo nas Ojciec kocha, wtedy całe nasze życie stałoby się bardziej kolorowe. Wielkim dowodem na życie w radości jest Krzyż. „Co takiego? Krzyż?!” – może ktoś pomyśleć -” Przecież to zawsze się kojarzy z cierpieniem…” UWAGA . Nie zawsze !

W naszej mentalności Krzyż to narzędzie tortur, coś bardzo nieprzyjemnego, to coś co zmienia nasze życie. Krótko mówiąc utrudnia. NIE ! Jezusowi, nie chodzi o takie patrzenie na Krzyż , ale o świadomość tego że po Ukrzyżowaniu Jezusa nastąpiło Zmartwychwstanie. Św. Paweł w 1 Liście do Koryntian pisze tak : „Jeżeli zatem głosi się, że Chrystus zmartwychwstał, to dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania?  Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał.  A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara.” (1Kor 15, 12-14)

Mamy pamiętać o tym , że nawet Krzyż , który kojarzy nam się z cierpieniem jest przede wszystkim źródłem radości. Pokazał nam to przecież Pan . W Wielki Piątek pokutujemy i lamentujemy nad cierpieniem Pana , a w Niedzielę Zmartwychwstania się radujemy. Co za tym idzie? Myślę , że fakt który mówi wyraźnie, iż bez Golgoty nie byłoby Zmartwychwstania.

To właśnie chce Ci pokazać Pan Bóg ! Który jest przy Tobie cały czas, i pokazuje Ci jak wiele masz powodów do radości. Czyż nie po to został On Ukrzyżowany abyś się mógł radować: tutaj i w wieczności ?

Cytaty Świętych o radości :

-„Bądź wesoły z wesołymi, a smutek podzielaj ze smutnymi. Stań się wszystkim dla wszystkich, abyś wszystkich pozyskał dla Boga.” Św. Teresa Wielka.

-„Chcesz mieć radość wieczną w złącz się z Tym, który jest wieczny.” Św. Augustyn.

-„Chcę widzieć uśmiech. Chrześcijanin nie ma żadnego powodu, aby być smutnym, a ma wiele, aby być radosnym.” Św. Ignacy Loyola.

-„Nigdy nie poznamy całego dobra, jaki może dać zwykły uśmiech.” Bł. Matka Teresa z Kalkuty.

-„Człowieku, naucz się tańczyć, bo inaczej aniołowie w niebie nie będą wiedzieć, co z tobą zrobić. „Św. Augustyn.

Tags:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

You Might also Like

4 Komentarzy

  1. Agnieszka 15 czerwca 2017

    A ja się nie zgadzam z autorem. Po pierwsze to, że się smucimy nie wyklucza od razu, że nie przeżywamy radości. Zarówno radość, jak i smutek są uczuciami, które towarzyszą każdemu człowiekowi. Są czymś normalnym. Nie można wykreślić smutku z naszego życia, przyzna to pewnie każdy psycholog. ;) Raczej byłoby dziwne, gdybyśmy po oblanym egzaminie, rozstaniu z ukochaną osobą czy wreszcie po tym, kiedy widzimy cierpienie innej osoby, nie odczuwali smutku. Uczucia są darem Boga, zarówno pozytywne, jak i negatywne. One coś nam mówią. Smutek nie jest czymś złym, a tak można wywnioskować z tego artykułu. Poza przytoczonymi cytatami o radości w Piśmie Świętym jest napisane kilkakrotnie, że sam Pan Jezus się „zasmucił”. Ponadto: „błogosławieni, którzy się smucą…”
    Co do krzyża…on kojarzy się z cierpieniem i tego raczej nie zmienimy. Bo krzyż jest cierpieniem, jest trudem. A to, że po nim nastąpiło zmartwychwstanie, nie wymazuje owego cierpienia. Możemy różnie do niego podchodzić. O trudzie, cierpieniu i ich roli w życiu człowieka na podstawie samego Pisma Świętego można pisać tomy.

    Odpowiedz
    1. Tobiasz1 15 czerwca 2017

      Pani Agnieszko , z całym szacunkiem i uznaniem zgadzam się z Pani komentarzem, jednak chodziło mi w tym wpisie o to, aby przemówić że Chrześcijanin to nie „wieczny smutas” ale człowiek pełen nadziei , który nie zatrzymuje się tylko na Drodze Krzyżowej , ale powinien myśleć przede wszystkim o Zmartwychwstaniu. Co do tego że smutek jest wpisany w naszą naturę to powiem tak : Jest, ale my musimy nim dobrze kierować. Przykładowo , ktoś nas zdenerwuje , jesteśmy w środku gniewni i teraz tak możemy wybrać dwie opcje
      1. Zatrzymać ten gniew w środku i powstrzymać się od odwetu, bądź też jest druga opcja :
      2. Zapłacić odwetem drugiej osobie licząc się z tym że wtedy jest już narażenie na grzech, gdyż GNIEW jest jednym z grzechów głównych.

      Dobrze , ale ktoś powie co ma gniew do smutku , a no ma bardzo dużo … smutek tak samo jak poddenerwowanie lub gniew (taki wewnętrzny -bez czynów i słów) jest częścią naszych uczuć i to od nas zależy co my z tym zrobimy.

      Pan Jezus smucił się to prawda, ale jego smutek był uzasadniony , smucił się bo człowiek nie chciał przyjąć Jego Miłości, a postawmy sobie pytanie, czy ja się smucę z miłości , czy raczej dlatego „bo tak mi się podoba”? bo to już są dwie różne rzeczy .

      1. Agnieszka 16 czerwca 2017

        Po tym artykule nie widać, co miał Pan na myśli. Z gniewem – zgodzę się z Panem. Natomiast ten smutek… Fakt, nie można się na nim zatrzymywać, ale to nie znaczy, że nie będziemy go przeżywać. Smutek Pana Jezusa był uzasadniony, ale nasz smutek też często jest uzasadniony. Natomiast z artykułu wynika, że każdy smutek jest nie do zaakceptowania. Chodzi o logikę wypowiedzi.

  2. DzieckoBoga 4 czerwca 2017

    O! Podpisuję się pod tym wpisem obiema rękoma! Smutek jest przereklamowany :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz