LOADING

Type to search

Share

Czy istnieje prawdziwa samotność? Prawdziwe przebywanie w Bogu, które prowadzi jedynie do wolności i pokoju serca? A może prawdziwa samotność to nic innego jak radość z naszego powołania do świętości. Spróbujmy się jej przyjrzeć.

Pięknie o samotności pisał w jednym ze swoich listów Thomas Merton: „Wydaje mi się, że w rzeczywistości nie ma samotności, lecz samotność secundum quid (w pewien sposób), zamknięta w paradoksie i w ironii własnej sytuacji. Ta ironia będąca wyrazem miłości Boga w życiu „monazona” (kogoś kto żyje samotnie), kogoś, kto praktykuje celowo samotność.” Czyli samotność to nie jest droga do samorealizacji, podnoszenia swojej samooceny czy też osiągnięcia sukcesu. Ten sposób życia, to droga prowadząca do pełniejszego poznania Boga, oraz zrozumienia siebie w odniesieniu do Stwórcy. Chciałbym zauważyć że każda samotność jest inna, mnicha, małżonka czy też osoby świeckiej która wybrała drogę bez partnera. Każde z tych powołań przybiera określoną formę, i zbiegiem czasu przeżywanie relacji Solus cum Deo solo (sam na sam z Bogiem) odznacza się wyjątkową zażyłością która umacnia w codzienności. Jedno jest pewne i nikt nam tego nie odbierze, samotność jest nam do zbawienia koniecznie potrzebna. Dlaczego?

Tylko w ciszy własnego serca usłyszymy „głos wołającego na pustyni”, stanie nam przed oczyma prawda o nas samych. Dostrzeżemy czego tak naprawdę nam brakuje, i gdzie dążymy. Wracając do prawdy, dzień za dniem rozmywa nam ją, wprowadza często chaos. Stając w pokorze przed Bogiem nie usłyszymy nic innego jak tylko wołanie o miłość. I właśnie ten okrzyk Zbawiciela pokrzepia serca i przynagla do szukania prawdy o sobie samym jaki o Najwyższym. Życie to ciągłe poszukiwanie. Eksploracja wnętrza.

Szukajmy miejsc, sytuacji gdzie znajdziemy się z dala od tułaczki dnia codziennego a przystaniemy aby posłuchać. A warto, bo gdzie szukać mamy pokoju jak nie u Boga.8101065_samotnosc-noca-odbiera-mi-nadzieje Pax!

Tags:

You Might also Like

Dodaj komentarz