LOADING

Type to search

Road 11 (Upper Silesia)

Krzysztof Skutela 2 stycznia 2015
Share

*

Drzewa genealogiczne zostały ścięte.

Panorama lasu w dole

na tle szerokiego, wysokiego nieba.

*

Pociągiem z Katowic do Krakowa,

potem z powrotem, przez powietrze

metafizyki wszechobecnej. Naj-

większą sztuką jest życie. Robotnik

wraca z huty. Muzyka sfer unosi się

po jego głowie.

 

Po jego palcach spływają dni prze-

pracowanej, niewypowiedzianej nadziei.

Jak cię dotknie to cię uzdrowi.

Czerwone cegły tworzą ten dom, w którym

wszyscy jak w sercu, pulsują bliskością.

Ulica Wodna.

 

Duch unosi się nad ulicami,

jak mgła, gdy idziemy rano do szkoły.

Mleko na gazie było, dzieciństwo

nieprzywracalne, marzenia i

wyobrażenia o świecie. Ciepło,

które prowadzi zawsze do. Roz-

wiązania sytuacji Boga.

 

*

Jechałem po rodziców z Rudy Śląskiej

do Świętochłowic. Była Wigilia.

Nad nami przefruwły zachody Słońca,

obłoki jak anioły. Nad lasem i nad

kominami, nad blokami i nad szybami

samochodów żarzące się jak pokój,

którego atmosfery nie da się opisać,

wystroju wnętrza, ducha, który unosił

się nad węglem, sercem, nad drogą.

Tags:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

You Might also Like

Leave a Reply