LOADING

Type to search

Przewrotność władzy

Andrzej Górny 30 października 2020
Share

Ewangelia z dn.29.10.2020.

Łk 13, 31–35.

Na podst.wpisu:

PROROCTWO JEROZOLIMY

TRUDY GŁOSZENIA

Jezus dostaje “ostrzeżenie” od tych, którzy w sumie nastają na Jego życie…To znamienne i zarazem przewrotne. Wygląda to tak–jakby niektórzy z tych, którzy na co dzień słuchają Jego słowa–chcieli się Jezusowi “przypodobać”.

Czy w otaczającym nas(zwł obecnie) świecie nie spotykamy się z podobnym zachowaniem? Często grono “życzliwych” usiłuje nas “przestrzec”(zastraszyć) przed nadchodzącymi wydarzeniami i ich konsekwencjami…Niestety–tak po ludzku–nieraz ulegamy tym “podszeptom diabła” i panikujemy ze strachu.

Z czego to wynika? Przyczyną takich reakcji(nawet na realne zagrożenie) jest słaba wiara i brak zaufania do planów Bożych. Jednocześnie boimy się, bo bardziej słuchamy głosu opinii publicznej(w tym zarządzających), niż głosu Ducha Świętego…A co nam mówi głos Boży? Otóż mówi on: “Nie bójcie się(…), Ja jestem z wami przez wszystkie dni–aż do skończenia świata!”[ Mt 28, 10a. 20b ]–to słowa Pana Jezusa do apostołów tuż po Zmartwychwstaniu, kiedy byli trochę przestraszeni zaistniałą sytuacją…

Czy i my ulegamy fobii przed chorobami, kataklizmami i śmiercią!? Przeważnie tak—bo boimy się o siebie, rodzinę, bliskich i przyjaciół…Ok—to jest ludzkie. Ale Jezus wymaga od nas więcej. Oczekuje opowiedzenia się po Jego stronie, a nie po stronie tego świata:  “Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”
[ Mt 10, 32–33 ]. W innym miejscu Jezus mówi: “Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie?” [ Łk 9, 24–25 ].

Co w takim razie mamy robić–”oddawać Panu Bogu, co boskie, a cesarzowi–co cesarskie”? Wyłącznie to pierwsze, bo jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu—to wszystko jest na swoim miejscu…A że będzie nas to kosztować? Nie ma nic darmo:  “Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje” ([ Łk 9, 23 ].

Jezus wiedział–co Go czeka..Mimo to–nie ukrywał się przed czekającymi na niego oprawcami–tylko głosił Dobrą Nowinę, nawoływał do nawrócenia, odpuszczał grzechy i uzdrawiał. A “klątwa” Jerozolimy miała swój kres wraz ze śmiercią krzyżową Mesjasza…

Głosząc prawdę w tym okrutnym świecie jesteśmy narażeni nie tylko na śmieszność i brak zrozumienia. Słudzy szatana będą nas ciągać po sądach, oskarżą i wtrącą do więzienia—bo chcą zaprowadzić “nowy porządek świata”…Ale nie bójmy się! W tej godzinie próby będziemy mieli pomoc z “Góry”: “A gdy was poprowadzą, żeby was wydać, nie martwcie się przedtem, co macie mówić; ale mówcie to, co wam w owej chwili będzie dane. Bo nie wy będziecie mówić, ale Duch Święty(…)  I będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mojego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” [ Mk 13, 9–13 ].

A więc idźmy budować “Nowe Jeruzalem”🈂️

 

 

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Leave a Reply