LOADING

Type to search

PROROCTWO JEROZOLIMY

Andrzej Górny 3 listopada 2019
Share

„Niegościnna Jerozolima”

Łk 13, 31-35.Jezus wierny swojemu posłannictwu.
Pan Jezus przyszedł na ziemię,aby wypełnić wolę Ojca i nie ma zamiaru zawrócić ze swej drogi.”Po drodze”dokonuje wielu uzdrowień i wyrzuca złe duchy oraz oczywiście naucza. Jednak”czarne chmury”zaczynają gromadzić się nad Mesjaszem…On wie–gdzie nastąpi kres Jego ziemskiej wędrówki i kiedy to się stanie.Swoją wypowiedzią prorokuje to,co się stać musi–Chrystus zostanie ukrzyżowany i dokona żywota–ale trzeciego dnia zmartwychwstanie. Na nieszczęście dla Jerozolimy nastąpi to właśnie w tym mieście.Przecież to właśnie ono najbardziej wyczekiwało Zbawiciela i witać Go będzie palmami chwały…O dziwo oni nie poznali Jezusa,bo oczekiwali raczej przyjścia króla–ale tak”po ludzku”.Zresztą nie tylko Jezus nie został tutaj gościnnie przyjęty–spotkało to również Jego wysłanników. Paradoksalnie to przekleństwo stało się błogosławieństwem dla mieszkańców Jerusalem.Co prawda teraz Mesjasz zostanie zabity i Jerozolima oraz cały świat odczuje brak swojego Mistrza.Jeszcze”tylko”ukaże się na krótko w chwale Zmartwychwstania,ale później wróci do Ojca podczas Wniebowstąpienia. Aby”osłodzić”tęsknotę za Swoim powtórnym przyjściem Pan Jezus pozostawił nam Najświętszy Sakrament–pod postaciami chleba i wina–Swoje Ciało i Krew,czyli de facto pozostał z nami do Paruzji.Ta swego rodzaju metamorfoza Jerozolimy–to jakby przedsmak Królestwa Niebieskiego,które odtąd nazywane będzie”Górnym Jerusalem”.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Dodaj komentarz