LOADING

Type to search

Prawdziwa głupota – pokładać ufność w sobie

1 lipca 2015
Share

Można żyć po swojemu, a można po Bożemu. Wybierając życie oparte na woli Bożej, potrzebujemy dużej pokory, gdyż egoizm przekonuje nas, że my wiemy lepiej jak dobrze żyć.

Mam wrażenie, że większość ludzi, w tym także wierzących żyje tak, jakby to oni decydowali o swoim życiu. Boga wpuszczają o tyle, o ile nie zmienia to ich planów. Św. Paweł twierdzi, że takie osoby, popełniają prawdziwą głupotę (Ef 5,17). Bo głupotą jest myśleć, że to my jesteśmy panami naszego losu. Jedynym Panem jest Bóg. To On wie, co dla naszego życia jest najlepsze.

Spójrzmy chociażby na przykazania Boże. Gdyby ludzie ich przestrzegali, to na ziemi byłby raj i wszyscy byliby szczęśliwi. Jednak tego nie czynimy i narzekamy, że są wojny, głód, niesprawiedliwość. Są bo nie słuchamy Boga. Sztandarowe pytanie ateistów: „gdzie był Bóg w czasie wojny”? Gdzie? Przy człowieku – pocieszając, umacniając, przekonując. A co robił w tym czasie człowiek? Niszczył, bo słuchał siebie. Oczywiście nie każdy – dlatego wojna się skończyła – gdyż byli tacy, którzy dali się przekonać Bogu, że warto przebaczać.

identity-795295_1280

Trudno jest nam słuchać Boga, gdyż trzeba wtedy zapomnieć o sobie i swoich planach, a czasami i pragnieniach. Boga traktujemy życzeniowo. Dopóki daje nam to czego pragniemy, nasza wiara rośnie. w momencie gdy Bóg postąpi wbrew naszej woli, nasza wiara maleje. I to jest głupota.

Słuchać Boga, to przyjmować swoje życie jak dar, a wszystko co się dzieje, jako okazję do współpracy z Bogiem. Oczywiście możemy dyskutować z Bogiem, kłócić się z nim, proponować swoje pomysły, ale ostatecznie należy powiedzieć: nie moja, ale Twoja wola niech się dzieje. Nawet jeśli jej nie rozumiem, czy się jej boję. Pięknym przykładem jest Jezus w Getsemani.

Ale nawet Jemu było trudno przyjmować wolę Boga, potrzebował umocnienia z nieba i na tym polega współpraca z Bogiem. Nie wiem co będzie jutro, nie wiem co będzie za godzinę, czy minutę, ale wiem, że Bóg jest ze mną i mi pomoże.

Jak widzimy człowieka narzekającego, niezadowolonego ciągle ze swojego życia, to widzimy człowieka, który całą ufność złożył w sobie i nie przegrał. Ufajmy Bogu, wsłuchujmy się w Jego wolę i pamiętajmy, że nie jest to proste, ale gdy będziemy się tego trzymać, to wygramy swoje życie. Przegrywają ci, którzy słuchają siebie, popełniając prawdziwą głupotę.

Dodaj komentarz