LOADING

Type to search

Potrzebuję lekarza

dembol126 7 października 2015
Share

“Potrzebuję lekarza, koszula cała we krwi..”


Biegłem, wpadł mi do głowy pomysł o założeniu bloga. Kolejny, nie wiem skąd się pojawił. Ale tym razem miałem cichą nadzieje, że ten pomysł nie spali na panewce. Nie był chyba aż taki trudny w porównaniu z założeniem firmy, zbudowaniem frezarki czy projektowaniem mebli. Wystarczyło się zalogować i coś napisać, spróbować. No i cóż chyba nie jest tak źle, zalogowałem się i piszę pierwszy szkic.
Dlaczego to robię? Zawsze wyalienowany, tzw. outsider, trochę z wyboru, trochę bez wyboru. Bez facebooka, bez niczego z czym mógłbym podjeść do drugiej osoby i powiedzieć “Chodź porozmawiajmy!” No bo jak, że można rozmawiać z kimś kto nie istnieje. A tak podobno jest z tymi którzy nie mają konta na najpopularniejszym portalu społecznościowym.

Nie odpowiedziałem na pytanie.

Wiec chciałbym wyjść naprzeciw. Napisać coś, podzielić się czymś by nie trwać w tej pustce. Porozmawiać. Wysłuchać. Odpowiedzieć.

A dlaczego tu? Odpowiem od razu, bo potrzebuję lekarza. Tego jedynego, który się zna na sercach. Najlepszego kardiochirurga na świecie. Poznałem go kiedyś trochę, pomógł mi, ja jednak… Nie wszystko jest tak jak być powinno, jak ja bym chciał i na pewno On by chciał. Potrzebuje go bardziej niż kiedykolwiek. Chce tej iskry, chce wstać i mimo bagna kierować się ku niemu.

Tags:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

You Might also Like

Dodaj komentarz