LOADING

Type to search

O szukającym mieszkania

nadzieja niepozorna 23 grudnia 2015
Share

Kończy się Adwent, niedługo Święta Bożego Narodzenia. Zapraszam więc do zadania sobie pytania, które i do mnie przyszło: czy czynię Boga bezdomnym? 

Ostatnio zmuszona sytuacją szukałam czegoś nowego do wynajęcia, więc pewnie też dlatego słowo mieszkanie bardziej do mnie przemawia. Dla każdego miejsce do zamieszkania jest jedną z podstawowych potrzeb. Dla Boga również. Bóg pragnie zamieszkać w nas, pragnie tej głębokiej i wewnętrznej relacji. Nie istnieje sam dla siebie. On pragnie być w nas.

Wy jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka. Jeżeli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy. Jeżeli natomiast Chrystus w was mieszka, ciało wprawdzie podlega śmierci ze względu na [skutki] grzechu duch jednak posiada życie na skutek usprawiedliwienia. A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha. Rz 8,9-11

Po czym poznamy, że pozwoliliśmy Mu zamieszkać? Po myśleniu i czynach. Po myśleniu, bo jeśli pragnę czynić dobro i pragnienie wypełniania woli Bożej napełnia mnie radością, to widzę, że “myślenie Ducha prowadzi do życia i pokoju” (Rz 8, 6a). Po czynach, bo jak czytamy dalej: “Jeżeli jednak z pomocą Ducha usuniecie uczynki ciała, będziecie żyli” (Rz 8, 13b), zatem nie swoją mocą ale mocą Ducha, a więc jeśli uczynki ciała umierają we mnie dzięki Duchowi Świętemu, to znak, że On zamieszkał. Umierają – czasem powoli ale w wiadomym kierunku. Śmierć uczynkom ciała, życie dla uczynków Ducha! A dzięki temu dla nas życie wieczne w Chrystusie :).

Najpełniej, dzięki temu, że pozwoliła zamieszkać Duchowi Świętemu, Jezus zamieszkał w Maryi. Mając Ją za wzór i przez jej wstawiennictwo warto zaprosić do zamieszkania Jezusa, aby nie był też dzięki nam bezdomny.

O, Jezu, żyjący w Maryi, przyjdź i żyj we mnie, w duchu Twojej świętości, w pełni mocy Twojej, w doskonałości dróg Twoich, w prawdzie cnót Twoich, w uczestnictwie tajemnic Twoich. Panuj nad wszelką potęgą nieprzyjacielską, w Duchu Twoim, na chwałę Ojca. Amen.

Z życzeniami, aby czas Świąt Bożego Narodzenia sprawił w nas zmianę. Aby w nas zamieszkał Bóg w całym swym bogactwie, a w nas zapanowało życie i pokój Boży.

nadzieja niepozorna

door-672999_960_720

 

Tags:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

You Might also Like

2 Komentarzy

  1. ks. Jacek 25 grudnia 2015

    Dziekuje za ten wpis. Jakoś współgra z tym co sam napisałem :)

    Odpowiedz
    1. nadzieja niepozorna 26 grudnia 2015

      Jeden Duch… :)

Leave a Reply