LOADING

Type to search

Niezwyciężony!

Urszula Mizielińska 24 marca 2015
Share

„Im cięższa walka, tym wspanialsze zwycięstwo” 

Myślę, że każdy z nas choć raz w swoim życiu słyszał o Nicku Vujicic, albo przynajmniej mignęła nam przed oczami jego uśmiechnięta369870-155x220 sylwetka. Nick od urodzenia cierpi na fokomelię, czyli wrodzony brak kończyn. Jednak pomimo niepełnosprawności i trudności, z jakimi zmaga się na co dzień, cieszy się pełnią życia i prowadzi życie, o jakim niejeden zdrowy może tylko pomarzyć. Vujicic jest przede wszystkim znanym i cenionym na całym świecie ewangelizatorem, mówcą motywacyjnym, autorem książek oraz dyrektorem założonej przez siebie fundacji Life Without Limbs. Obecnie mieszka w Kalifornii wraz z żoną Kanae i synkiem Kiyoshi. 

Do tej pory pamiętam, jak wielkie wrażenie wywarła na mnie pierwsza książka autora „Bez nóg, bez rąk, bez ograniczeń!”. Przeczytałam ją z zapartym tchem, wprost nie mogąc się od niej oderwać. Zmieniła ona niejako mój światopogląd i pozwoliła mi spojrzeć na swoje życie z zupełnie innej perspektywy. Więc, jak tylko zobaczyłam, że nakładem wydawnictwa Aetos ukazała się nowa książka Nicka, kupiłam ją bez wahania i po otrzymaniu jej w swoje ręce od razu zabrałam się za lekturę. Teraz, po jej skończeniu, mogę stwierdzić, iż były to najlepiej zainwestowane przez mnie pieniądze w ostatnim czasie. Już dawno nie czytałam tak ciepłej i optymistycznej książki, która przywraca wiarę w ludzi i daje nadzieje na lepsze jutro.  Naprawdę!

W książce Niezwyciężony! Potęga wiary w działaniu” Nick Vujicic dzieli się z czytelnikami świadectwem swojego życia oraz daje wskazówki, w jaki sposób radzić sobie z różnymi trudnościami, jakie napotykamy na swojej drodze np. problemy w pracy, samotność, odrzucenie, autodestrukcyjne myśli i uczucia czy przemoc. Autor w prosty i przystępny sposób opowiada o swoich dotychczasowych osiągnięciach oraz o tym, w jaki sposób udało mu się do nich dojść. Istotne jest to, iż Nick nie koloryzuje swojej opowieści. Szczerze i otwarcie mówi, iż jego życie nie zawsze było tak owocne i pełne radości. W młodości przeżył poważny kryzys wiary, próbował nawet popełnić samobójstwo. Przez bardzo długi czas nie mógł zrozumieć, dlaczego Bóg stworzył go właśnie takim i jaki jest cel jego życia. Był nawet przekonany, iż nigdy nie będzie w stanie na siebie zarabiać, ani nigdy nie spotka kobiety, z którą uda mu się założyć rodzinę. Co w takim razie stało się w życiu Nicka, że z zalęknionego i pełnego obaw chłopca wyrósł na znanego na całym świecie ewangelizatora i mówcę motywacyjnego oraz szczęśliwego męża i ojca? Odpowiedź jest bardzo prosta – swój sukces Nick zawdzięcza postawie streszczającej się w słowach: „wiara w działaniu”. Autor na pewnym etapie swojego życia określił jasno, co chce w nim osiągnąć i konsekwentnie dąży do realizacji swoich planów. Nick podkreśla, iż nie wystarczy mieć marzenia, trzeba jeszcze podjąć odpowiednie kroki w celu ich spełnienia. Ile jest takich osób, które marzą o np. egotycznych podróżach albo ciekawszej pracy, ale nic nie robią w tym kierunku, a potem dziwią się, że życie ucieka im przez palce? Myślę, że każdy z nas jest w stanie wymienić chociaż jedną. Natomiast Nick swoją postawą pokazuje, że marzenia są dla ludzi i nawet osoby nie w pełni sprawne mogą wieść szczęśliwe i pełne sukcesów życie, jeśli tylko uwierzą w siebie i swoje możliwości. Na nic zda się zamartwianie i użalanie nad sobą. W książce nie brakuje również wzruszających przykładów z życia wielu innych osób, które urodziły się z różnymi dysfunkcjami, a mimo to potrafią czerpać radość z każdego dnia i nie narzekają na swój los. Czytając ich historie niejednokrotnie miałam łzy w oczach i ściśnięte gardło. 

Istotną rolę w życiu Nicka odgrywa również jego wiara w Boga. Autor na każdym kroku podkreśla, iż Bóg kocha każdego człowieka i każdy jest cenny w Jego oczach. To, że ktoś urodził się niepełnosprawny albo śmiertelnie chory nie jest w cale karą Bożą. Stwórca nigdy nie myli się w swoich działaniach. Każdy, bez wyjątku, został stworzony przez Niego z miłości i ma do odegrania w życiu konkretną, niepowtarzalną rolę. Osoby takie jak Nick są znakiem dla świata i swoim życiem pokazują, iż ma ono wyjątkową, ponadczasową wartość i nikt nie powinien czuć się gorszy, tylko dla tego, że nie jest w pełni sprawny.

Nick Vujicic może i jest mały ciałem, ale za to wielki duchem. Jego książkę polecam każdemu, bez wyjątku. Sięgnąć po nią powinni zwłaszcza ci, którzy od życie otrzymali wiele, ale nie potrafią się tym cieszyć. Na koniec mogę tylko napisać, iż zazdroszczę wszystkim tym, którzy lekturę tej książki maja jeszcze przed sobą. 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Leave a Reply