LOADING

Type to search

Niewidomi dla widzących

Monika Łoboda 10 czerwca 2019
Share

Róża Czacka – niewidoma założycielka Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi oraz Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża – udowodniła, że ociemniali mogą rozjaśniać mroki widzącym.

OPRACOWANIE: MONIKA ŁOBODA

POSŁANNICTWO NIEWIDOMYCH

Róża (ur. w 1876 r.) od dzieciństwa była zagrożona ślepotą. Po wielu nieudanych próbach ratowania resztek wzroku utraciła go ostatecznie w wieku 22 lat. Od okulisty usłyszała nie tylko prawdę o nieuchronnej ślepocie, ale i wezwanie, by zająć się sprawą niewidomych, którymi w Polsce nikt się wtedy nie zajmował. Róża rozpoczęła swoją działalność na początku XX wieku, tworząc placówki kształcenia i zatrudniania niewidomych.

Podwarszawskie Laski to symbol całego Dzieła, które tworzą niewidomi, świeccy i siostry. Miejsce to, kierowane przez matkę Elżbietę, stało się nowoczesną placówką przygotowującą niewidomych do samodzielnego życia w poczuciu własnej wartości i przywracającą im ludzką godność. Matka – sama niewidoma – realnie umiała ocenić trud dźwigania krzyża ślepoty, a jednocześnie dostrzegała wartość tego cierpienia. W grudniu 1925 r. pisała: „Podobało się Panu Jezusowi w swym miłosierdziu w czasach obecnych spojrzeć na niewidomych, których przez szczególną łaskę powołuje do wzięcia udziału w wielkim dziele Odkupienia. Niedołęstwo, kalectwo powołane do pełni dzieła Bożego. Potęga ducha – przeciwstawiona sile materialnej i brutalnej obecnego świata pogańskiego. Dać niewidomym zrozumienie tego posłannictwa: to jedno z głównych zadań Dzieła”.

OFIAROWANIE KRZYŻA CODZIENNOŚCI

„Jej największym pragnieniem było, by niewidomi, przyjmując swoje kalectwo, stali się apostołami wśród widzących, zwłaszcza niewidomych na duszy, czyli ludzi oddalonych od Boga wskutek słabej wiary lub grzechu, których oczy są zamknięte na świat duchowych wartości”. Matka Czacka „pragnęła nie tylko włączyć niewidomego w doczesną społeczność. Pragnęła także włączyć swoich wychowanków i podopiecznych w nadprzyrodzony organizm Kościoła (…)”. W tym ujęciu apostolstwo Dzieła to ofiarowanie swojego krzyża codziennych cierpień, apostolstwo świadectwa i przykładu. Ofiarowując swoją niepełnosprawność, nadają wartość cierpieniu.

PRZEWODNICY NA DRODZE WIARY

Podążając za ideałem szkolno-wychowawczym Matki Elżbiety, staram się dzielić swoim doświadczeniem i wzrokiem wśród niewidomych, aby na każdym etapie ich rozwoju, edukacji  i samorealizacji

Ideałem wychowawczym dla matki Czackiej jest niewidomy zrehabilitowany fizycznie i psychicznie, o mocnym zdrowym charakterze, realizujący swoje konkretne ludzkie życie na miarę danych mu uzdolnień i powołania, a ponadto niosący ciężar kalectwa jako cząstkę Krzyża Chrystusowego, która została mu powierzona.

I dziś apostolstwo dzieła można zobaczyć w różnych aspektach. Takim bardzo ważnym świadectwem u niewidomych jest modlitwa. Na drodze wiary często to niewidzący prowadzą widzących.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Dodaj komentarz