LOADING

Type to search

„NIE NASZĄ MOCĄ…”

Andrzej Górny 1 listopada 2019
Share

„Dotykanie się Boga”

Łk 6, 12-19 Wybór Apostołów.
W życiu podejmujemy różne decyzje.Przeważnie są one przygotowane analizą”za i przeciw”.W zależności od ilości czasu jakim dysponujemy oraz okoliczności,jakie temu towarzyszą–są one bardziej lub mniej przemyślane.Czasami mamy kłopoty z podjęciem trafnej decyzji lub wręcz nie możemy podjąć żadnej. Pan Jezus nie miał łatwego zadania.Co prawda szły za Nim tłumy i służyli Mu uczniowie oraz apostołowie(a właściwie”kandydaci”na nich)ale On wiedział,że–pomimo deklaracji–nie są oni dość silni,żeby sprostać trudom pójścia za nim(np odstąpienie od czuwania w Ogrójcu–„duch ochoczy,ale ciało słabe”),a w dodatku ich wiara będzie dopiero wystawiona na próbę i to często z opłakanym skutkiem(zaparcie się Piotra,wątpliwości co do zmartwychwstania Jezusa itp.). Jednak Chrystus zaufał swemu Ojcu i zwrócił się do Niego z prośbą o radę i rozeznanie.Ba–spędził na tym całą noc! To świadczy jak niełatwy był to wybór,a zarazem jaki”prosty” lecz poparty pełnym autorytetem Boga Ojca. To piękny przykład całkowitego zawierzenia swoich wyborów życiowych Naszemu Panu.Kiedy wydaje nam się,że sprawa jest niemal beznadziejna i nie widać wyjścia(ciężka choroba,brak pieniędzy,pracy czy domu)czujemy się samotni–opuszczeni przez wszystkich…Ala oto przychodzi”świt”i o dziwo–wszystko zaczyna się układać,bo spędziliśmy wiele czasu np przed Najświętszym Sakramentem,powierzając całe swoje życie i plany doskonałemu”Doradcy”w każdej sprawie. Tylko całkowite–pełne i ufne–oddanie się do dyspozycji Zbawiciela,gwarantuje nam sukces nie tylko doczesny,ale przede wszystkim wieczny.On wie najlepiej–jakich mamy dokonywać wyborów w życiu,a jeśli zabraknie nam sił w ich spełnieniu–pomoże na pewno,a nawet będzie czynił cuda,jeśli Go o to poprosimy.Trzeba–tylko i aż–„dotykać się Go”w swojej niemocy,a Jego łaska nas uzdrowi.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Dodaj komentarz