LOADING

Type to search

Nie mówi, nie ma dolnej szczęki, a „śpiewa” i wzrusza tłumy. Jak to możliwe?

7 marca 2018
Share

Isaiah Acosta z Phoenix w Arizonie ma bardzo rzadką chorobę genetyczną. Chłopiec urodził się bez dolnej szczęki. Nie ma również rozwiniętej górnej części układu oddechowego. Używa specjalnej aparatury, aby jeść i oddychać. Nie może też mówić, ale za to „rapuje”! A jego twórczość podbija internet. Jak to możliwe?

Żywe srebro

Gdy mama Isaiaha była w ciąży, lekarze powiedzieli jej, że synek nie będzie widział ani słyszał, a także nigdy nie wstanie z łóżka. Tak się nie stało. Chłopiec nie ma problemów ze wzrokiem i słuchem oraz poruszaniem się, jest „żywym srebrem”, jednak nie może mówić. Urodził się z brakiem dolnej szczęki. W oddychaniu i jedzeniu pomaga mu specjalna aparatura medyczna. Ze światem komunikuje się za pomocą pisanych przez niego komunikatów.

Odmienny wygląd oraz niemożność mówienia sprawiły, że chłopiec często czuje się odrzucony przez społeczeństwo. Na ulicy przechodnie wytykają go palcami. W latach szkolnych również nie miał łatwo. Koledzy i koleżanki bardzo go obrażali oraz wyśmiewali się z niego.

„Rówieśnicy dokuczali mojemu synowi w każdej szkole. Byli wręcz okrutni. Mówili, że nie powinien się urodzić, szykanowali w mediach społecznościowych. Nie rozumieli, że mimo tego, jak wygląda i że nie mówi, jest człowiekiem, który rozumie i czuje więcej, niż wydaje się nawet mnie. Kiedy mu dokuczali, to on mnie pocieszał, bo uważał, że te komentarze były najbardziej bolesne dla mnie” – mówiła mama nastolatka.

Nie mówi, ale jest najgłośniejszy

Isaiah mimo wielu trudnych doświadczeń jest bardzo pogodną osobą. Angażuje się w wiele dobroczynnych akcji m.in. pomaga bezdomnym oraz pacjentom szpitala, w którym się leczy.

„Nie mówi, ale jest najgłośniejszy z moich dzieci. Wszędzie go pełno, zawsze ma coś do powiedzenia. Nie wiem, skąd bierze energię na to wszystko” – mówiła jego mama.

Głos milczącego

Nastolatek niedawno spełnił swoje marzenie. Został „raperem”, a jego utwory zachwycają internautów na całym świecie. Jak to możliwe? Z pomocą przyszedł mu raper Trap House, jeden z czołowych muzyków w Phoenix, który zaśpiewał piosenki napisane przez Isaiaha. Ich pierwszy wspólny kawałek to „Oxygen to Fly”, w którym opowiada o dążeniu do szczęścia mimo wielu przeszkód.

 

W drugiej piosence „Hate Is For The Weak” dzieli się swoimi przemyśleniami dotyczącymi niszczącej sile nienawiści.

 

Dla muzyka śpiewanie w imieniu milczącego jest niezwykłym doświadczeniem. Czuje, że może przysłużyć się do czegoś wielkiego.

„Słowa układają się w piękną historię, której bohater, choć słaby i pozbawiony tego, co mają inni, staje się lwem, walczy o siebie i innych. Śpiewanie piosenek  Isaiaha to dla mnie zaszczyt” – powiedział muzyk.

Jestem pod wrażeniem ich wspólnej pracy! A wy?

 

————————————————————————————-

Źródło zdjęć: www.facebook.com/Isaiah Acosta

Tags:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

You Might also Like

Dodaj komentarz