LOADING

Type to search

Na co Bóg pozwala człowiekowi?

Kinga Jaworska 23 marca 2013
Share

Na co Bóg pozwala człowiekowi ? Jakże wiele słyszy się o cierpieniu, o chorobach, o wojnach na świecie i zarzutach w stosunku do Boga: „jak możesz na to pozwalać?” Bardzo łatwo jest nam krzyczeć na drugiego, obwiniać go za całe zło, za wszystkie nieszczęścia, siebie ułaskawiając, nawet jeśli tymi „drugim” jest sam Stworzyciel. Stworzenie występuje przeciw Stwórcy. Ba.. Stworzenie uważa, że Stwórca w swoim dziele niekoniecznie stanął na wysokości zadania, a sam siebie przed Stwórcę stawia. Czy nie ma w tym odrobinę ironii? Czy idąc tą logiką stworzenie nie jest przypadkiem nieco felerne, skoro jego stwórca jest taki omylny? Człowiek czasem zastanawia się nad zdarzeniami, które spotkały go w życiu. Częściej analizujemy te przykre historie, które wiązały się z cierpieniem. Ze szczęściem oswajamy się zdecydowanie łatwiej. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy doświadczamy, że bardzo łatwo zburzyć naszą sielankę i przekonać się, że krzywdy i zranienia nikogo z nas nie omijają. Co na to Bóg ? Bóg „ratuje” nas z tarapatów. Mówi się wtedy o Bożej Opatrzności, która czuwa nad człowiekiem i pomaga mu kiedy znów wpakuje się w kolejny mezalians. Czy Bóg wtedy ogranicza wolną wolę człowieka ? Odpowiadając na pytanie skąd zło w świecie, musimy zdawać sobie sprawę, że nie bierze się ono z pstryknięcia palcami, z mrugnięcia okiem czy nie spada na świat z kroplami deszczu. Bóg z miłości dał człowiekowi wolną wolę. Mając wolną wolę człowiek sam wybiera, po czyjej jest stronie. I to właśnie ów człowiek, dokonuje wyboru wielokrotnie każdego dnia, czy w swoim życiu będzie czynił dobro czy zło. Człowiek jest stworzeniem wolnym. I to od ciebie i ode mnie zależy, czy na świecie będzie więcej dobra, czy zła. Można sobie zadać pytanie: W takim razie dlaczego jednak czasem Bóg nie dopuszcza do pewnych wydarzeń? Czy na chwilę zabiera człowiekowi wolną wolę? Dlaczego czasem dopuszcza zło w naszym życiu, a czasem nas przed nim chroni..? Bóg nigdy człowiekowi wolnej woli nie odbierze. Jest do dar i wyraz miłości, a także zaufania Boga do człowieka. Boga, który cierpliwie czeka, aż człowiek znajdzie odpowiednią drogę. Nauczmy się, że nie zawsze wszystko musimy rozumieć. Bóg potrafi posłużyć się złem, dla swoich zbawczych celów. Jeżeli dopuszcza zło, nigdy nie zapomni uzbroić człowieka w amunicję łask, które potrzebne są do zła przezwyciężenia. Bóg wie ile człowiek znieść może i nigdy nie pozostawi swojego dziecka w cierpieniu. Na różne sposoby zawsze będzie je ratował. A czy Bóg może pomóc człowiekowi, który nim gardzi? Który wybrał, że Boga miłować nie ma zamiaru? Człowiekowi, który Go odrzucił ? Czy zaciągam już kazaniem? Zakończę swoje przemyślenia stwierdzeniem, że Bogu warto zaufać mimo wszystko i zawsze. Nie zostaniesz zawiedziony !

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Dodaj komentarz