LOADING

Type to search

Muchokoszmar

4 listopada 2018
Share

Z posępną miną, przekrwionymi oczami, poziomem wkurzenia sięgającym najdalszej planety, podróżuje skoro świt do pracy w myślach przeklinając noc, od czasu do czasu swoją frustracje okazuje innym kierowcom, co nie jest wyrazem mojej wysokiej kultury osobistej, przyznaje dziś jest niska i mam na to usprawiedliwienie. Włączam tradycyjne trójkę, żeby zagłuszyć swoją wściekłość kojącą muzyką, a tam zamiast cudownych rytmów wystąpienie dr Mrożka jak to może zasypiać w każdej pozycji. Życzę mu szybkiej śmierci, a najpierw spotkania z muchą sadystką z którą ja miałam do czynienia dzisiejszej nocy. Wnioskuje, że to samica bo była duża, a jak to w przyrodzie bywa samice są większe od samców i wredniejsze paskudniejsze potrafią czekać na swoją ofiarę cierpliwie i kiedy najmniej się tego spodziewasz atakują.
Już pisze co się stało kilka godzin wcześniej, moją noc zaburzał atak wrednej muchy sadystki, bo jak nazwać muchę która atakuje śpiącego? Nie w dzień nie w południe, kiedy mogę ją zidentyfikować, tylko w nocy. Przez chwilę się zastanawiam czy to nie zemsta matki muchy za śmierć małych muszek dnia poprzedniego, które zabijałam zamaszystymi ruchami nad kuchennym blatem. Moim blatem, a nie rodziny much, mój mord był usprawiedliwiony broniłam swojego domostwa, a czego broniła mucha sadystka w nocy?
W myślach przyznaje jej tytuł; mistrzyni zbrodni pod osłoną nocy, owadosadystka nadaje się do pracy w elitarnej tajnej jednostce, gdzie gnębi się i meczy więźniów, bo dziś byłam więźniem muchy. Kiedy tylko zamykałam powiekę ta mała – duża wredna mucha nadlatywała koło mojego nosa, koło mojego ucha i tymi swoimi skrzydełkami jakby celowo machała tak głośno, że wybudzała mnie z najgłębszej fazy snu REN. Prawdopodobnie to ona jest źródłem narkolepsji, kiedy to biedny człowiek w ciągu dnia nagle zapada w sen niezależnie od tego, w jakiej jest pozycji i gdzie. Trudno, żeby biedaczysko nie miał paść ze zmęczenia po nocnych torturach muchy. Dziwie się, że dzisiejsza medycyna nie powiązała tej choroby z muchą.
Próbowałam zastanowić się nad motywacją muchy do ciągłego udręczania ludzi, co myśmy jej zawinili? Czy to przez dzieci, które w dzieciństwie wyrywały im skrzydełka? Czy przez wbijanie przez te same dzieci szpileczek w muszę brzuszki, żeby pod pretekstem entomologi, tudzież eksperymentu i ciekawości młodego biologa powiększać owadzi zbiór pod szkiełkiem? Czy te wczesne dziecięce doświadczenia pozostawiły w muchach głęboką pokoleniową traumę, a zemsta na człowieku przekazywana jest w genach z pokolenia na pokolenie? Jeśli tak, to padłam ofiarą nocnego nękania w imię muszej rewolucji i zemsty gatunku na człowieku. Gdyby ktoś był ciekawy to uważam, że walczyłam dzielnie, wnioskuje po poduszkach, które nad ranem znalazłam w każdym kącie pokoju.
Każda myśl tego dnia kończyła się na owadosadystce, zadawałam sobie tysiąc pytań, po co w ogóle mucha żyje? Jaki jest jej cel? Pszczoły rozumiem, pożyteczne są choć i one czasami zadają ból, ale mucha? Jako dziecko często bywałam na wsi, gdzie razem z innymi zaglądałam do obory, gdzie chowały się krowy, wokół nich zawsze plątało się stado much. Na to wspomnienie zareagowałam ogromną miłością i podziwem dla krów, które stoją cierpliwie machając swoim powabnym ogonem na prawo i lewo zupełnie nie przejmując się muchosadystką.
Kolejne godziny mijały mi nad bezsensownym obrażaniu muchy, zrodził się wówczas pomysł, żeby przypisywać ludziom musze cechy: jesteś uparta jak mucha, jesteś mecząca jak mucha, jesteś wredna jak mucha nocą, jesteś sadomuchą. No i padłam na balkonie jak chory na narkolepsje.
Na całe szczęście to nie mucha, a psi nos sapiący nade mną wybudził mnie ze snu, ponownie zrodziło się we mnie pytanie: czy zwierzęta nie potrafią uszanować śpiącego???
Żeby dzień nie był zupełnym niepowodzeniem wróciłam do czytania „Hebanu” Ryszarda Kapuścińskiego, który akurat opisywał atak komarów w afrykańskiej wiosce, poczułam jedność w nienawiści do owadów z tym znamienitym reporterem i nie bacząc na moje zdolności reporterskie spisałam tą muszą historię.

Tags:
Poprzedni artykuł

You Might also Like

Dodaj komentarz