LOADING

Type to search

Lekcja osiołka

Dudi . 23 marca 2013
Share

„Gdy przyszedł w pobliże Betfage i Betanii, do góry zwanej Oliwną, wysłał dwóch spośród uczniów, mówiąc: Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie oślę uwiązane, którego jeszcze nikt nie dosiadł. Odwiążcie je i przyprowadźcie tutaj. A gdyby was kto pytał: Dlaczego odwiązujecie?, tak powiecie: Pan go potrzebuje. Wysłani poszli i znaleźli wszystko tak, jak im powiedział. (…) I przyprowadzili je do Jezusa, a zarzuciwszy na nie swe płaszcze, wsadzili na nie Jezusa. Gdy jechał, słali swe płaszcze na drodze. Zbliżał się już do zboczy Góry Oliwnej, kiedy całe mnóstwo uczniów poczęło wielbić radośnie Boga za wszystkie cuda, które widzieli.I wołali głośno: Błogosławiony Król, który przychodzi w imię Pańskie. ” (Łk 19)

Co mógł sobie myśleć ten osiołek? Z pewnością się cieszył. Ale radość ma różne oblicza. Mógł więc patrząc na te ścielące się pod nogami płaszcze i palmy, na tych ludzi radośnie krzyczących pomyśleć sobie "po osiołkowemu", że to dla niego ta chwała w całości albo w części ta uroczystość, ten splendor, okrzyki, płaszcze pod nogami i palmy. Mógł w tym całym zamieszaniu poczuć się ważny, albo nawet najważniejszy? Albo poczuć się osłem nad osłami, ze względu na specyfikę swojej sytuacji? No właśnie… Mógł też cieszyć się inaczej. Przede wszystkim z tego,że "Pan go potrzebuje". I że Pan kazał go odwiązać. I jako odwiązany osiołek mógł Mu służyć. I wiedzieć , że cała chwała jest dla Jezusa a wielką radością i łaską jest po prostu nieść Go innym i być przy Nim. I pewnie taka radość z pokornego służenia jest o wiele piękniejsza, niż ta wypływająca z chwały i splendoru. Z takim podejściem mógł odczuć to jak dobrze jest być Mu potrzebnym. Każdy, kto niesie Jezusa innym jest takim osiołkiem. I to co jest ważne, to szukanie Jego chwały. Szukanie własnej chwały, zysku, splendoru jest śmieszne, z gruntu fałszywe i czemuś bardzo smutne. Oto lekcja dla wszystkich, którzy chcą nieść Jezusa gdziekolwiek i komukolwiek: "Nie nam, Panie nie nam lecz Twemu imieniu daj chwałę" (Ps 115) i lekcją jaka daje osiołek z Betfage jest to, by kazdy , kto chce nieść Jezusa troszczył się o to, by chwała oddawana była tylko Panu. Inspiracją do napisania notki jest nauczanie świeckiego ewangelizatora Hose Prado Floresa, które usłyszałem dawno temu, a które mocno zapadło mi w pamięć jako temu, który bardziej lub mniej udolnie próbował nieść Jezusa. Poruszyło wiele strun, i dało domyślenia… Pytanie: czyjej chwały szukasz ? – w kontekście niesienia Jezusa i głoszenia Ewangelii jest wciąż aktualne dla każdego, kto się do Niego przyznaje. Świętując Niedzielę Palmową, popatrzmy też na osiołka i niech on da nam do myślenia. A tak w ogóle – witam na Stacji7. Dobry wieczór ! :)

Dodaj komentarz