LOADING

Type to search

Kiedy życie ma sens?

s. Alicja Świerczek ap 10 stycznia 2019
Share

Co to za życie?

Wstaję rano, idę do szkoły lub pracy, zmęczony wracam do domu, kilka zajęć, lekcje i znowu trzeba kłaść się spać, żeby rano wstać wypoczętym. I codziennie podobnie. Można by powiedzieć – ciągła rutyna. Czy nie zdarza ci się zadawać sobie pytań: „I po co to wszystko? Czy to wszystko ma sens?”. A pewnie, że ma i to, jaki! Trzeba tylko odnaleźć sens życia. On jest w zasięgu twojej ręki, tylko w ferworze dnia zgubił się po drodze.

Miłość!

Sensem twojego życia jest miłość. Bóg, który jest Miłością właśnie z miłości obdarzył cię życiem. Zanim twoi rodzice zapragnęli potomstwa, Bóg zapragnął ciebie. Oto wszystko! Ale kto o tym pamięta? Dobry Bóg wie, że człowiek często zapomina o tym, dlatego posłał swojego Syna – Jezusa, który powiedział sam o sobie „Ja jestem Życiem” (J 14,6). Jezus z woli Ojca powołuje ludzi do miłości w konkretny sposób. Każdemu człowiekowi pokazuje indywidualną drogę powołania: drogę małżeństwa, kapłaństwa, konsekracji świeckiej lub zakonnej, misyjnej. Możemy żyć miłością jako ludzie oddani w służbie drugiemu. Wiele dróg i wszystkie jednakowo piękne i wymagające. W każdym powołaniu człowiek staje się darem dla drugiego człowieka służąc mu w miłości. To jedynie miłość nadaje sens naszemu życiu.

Dla kogo to wszystko?

Jezus jest Życiem – bo trwa w nieustannej miłości do Ojca i z tej miłości czerpie. Jezus uczy kochać drugiego człowieka. Na wiele sposobów na kartach Ewangelii pokazuje, że miłować drugiego to usunąć się w cień, to być pokornym, to służyć, to przebaczać, to szukać prawdy, to podejmować decyzje, to być odważnym i stawiać granice. Zatem, kiedy twoje życie traci smak, wydaje się bez sensu, zamiast zadawać sobie pytanie: „Po co to wszystko?”, zadaj sobie inne pytanie: „Dla kogo to wszystko?”. Wtedy zobaczysz siebie i twoją rodzinę, być może twoją wspólnotę zakonną, wspólnotę parafialną a w nich samego Jezusa. Kiedy odkryjesz jak bardzo jesteś obdarowany przez Boga, to wróci chęć i zapał, by jeszcze więcej i na różne sposoby „spalać się w miłości”.

 

 

 

Jestem siostrą Apostolinką. Moją pasją jest towarzyszenie młodzieży w ich rozwoju duchowym, w znalezieniu swojego miejsca w Kościele a przede wszystkim odnalezienia Miłości dla której chce się żyć.

Tags:

You Might also Like

Dodaj komentarz