LOADING

Type to search

JESTEŚMY JEGO DZIEĆMI…

Andrzej Górny 10 października 2019
Share

Bóg nie jest obojętny na nasze modlitwy

„Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? albo o rybę, czy (…) poda mu węża? lub (…) jajko, czy poda mu skorpiona?” Łk 11, 11-12. Zastanawiające są przykłady jakie Jezus przytacza, kiedy mówi o ufności w modlitwie i dobroci Boga: chleb i kamień, ryba i wąż, jajko i skorpion. Chodzi o to, że Bóg – jak dobry ojciec – nigdy nie poda człowiekowi niczego złego pod pozorem dobra. Nie odpowie na nasze modlitwy po to, by nas wprowadzić w błąd. Jego działanie ma zawsze na celu dobro człowieka – przecież Panu Bogu chodzi o nasze zbawienie. Dlaczego zatem tak często mamy pretensje do Boga o to, że wysłuchuje naszą modlitwę inaczej niż sobie wyobrażamy? Bóg ma zawsze dobry plan na nasze życie–w przeciwieństwie do szatana,który pod pozorem oferowania nam pięknych rzeczy–daje nam kicz i kłamstwo…Nie ma takiej możliwości,żeby w Swoim Miłosierdziu Ojciec Niebieski nie udzielił nam pomocy–o ile jest to zgodne z Jego wolą.Jesteśmy przeznaczeni–jako przybrani synowie i córki–do wyższych celów,niż ziemskie bytowanie,nawet jeśli się nam powodzi.Szatan także kusił Pana Jezusa wszystkimi”dobrami”tego świata,a jednak najwyższym Dobrem jest sam Pan Bóg i trzeba nam dążyć do Jego Królestwa. Czyż nie brakuje nam spojrzenia pełnego miłości i ufności w Boże Miłosierdzie!?

Następny artykuł

Dodaj komentarz