LOADING

Type to search

JAKBY Uderzenie, JAKBY z ognia (ta Trzecia…)

Mariusz Kucharz 4 czerwca 2014
Share

Na pewno nie raz widziałeś już ten obraz. A może jakiś inni podobny do niego. Autorstwa El Greco, czy Tycjana. Ale i płótna Jeana Restout, czy Istfana Dorffmaistera ukazują to, co ludzie próbowali sobie wyobrazić. Bo wiara – wiarą. Ale jeśli autor natchniony opisał, że wystraszonym, zgromadzonym na modlitwie, niepewnym o przyszłość, ale ufnym, że Bóg nie pozostawia tych, którzy w Nim pokładają nadzieję, zsyła Pocieszyciela, to forma, która opisana jest w Dziejach Apostolskich, od lat wzbudzała zainteresowanie. Stąd obrazy, stąd ogień, stąd gołębica.
Jednak to co istotne, to dwie rzeczy. Że dał się słyszeć Z NIEBA szum, JAKBY uderzenie gwałtownego wiatru (…) Potrafisz sięgnąć pamięcią do sytuacji, gdy wiatr się wzmaga i uderza? Zawsze ożywczy, Ale czy z nieba? Nie! Zwykle uderza nas z którejś strony świata! Te ze wschodu i północy raczej przynoszą zimno, te z południa i zachodu ciepły powiew. Ale z nieba? I Słychać?
I drugi fragment: Ukazały się IM też języki JAKBY z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden (…) Nie wdając się w nadmierną interpretację tekstów świętych Ksiąg, o ile w pierwszym jest mowa o tym, że dało się słyszeć, to w drugim jedynie trwający na modlitwie byli tymi, którym ukazała się Moc Trzeciej Osoby Boskiej: języki JAKBY z ognia. I to co istotne: Nie spaliły, nie wyrządziły krzywdy, ale się rozdzieliły.
Kolejny paradoks Bożego ukochania człowieka. I tym razem nie jest inaczej.
To co stało się wówczas w Wieczerniku, to nic innego jak moment narodzenia Kościoła! Przez rozdział Miłości Bożej, On sam pozostał w jedności. Jako Ojciec, Syn i Duch Święty.
I jeszcze jedna myśl. Bóg-Człowiek urodził się w Betlejem w nędzy, Jego Kościół w Wieczerniku – miejscu Eucharystii i zgromadzenia na modlitwie poprzez wylanie Ducha Świętego.
Oby nasze narodzenie dla Nieba, zawsze odbywało się w ramionach dobrego Boga – Ojca. Czego sobie i Tobie dziś życzę. (Q)

Następny artykuł

Dodaj komentarz