LOADING

Type to search

Intronizacja jest dobra!

zwyczajny katolik 26 listopada 2014
Share

Zadziwiają i smucą mnie twierdzenia oczerniające zwolenników Intronizacji, jakoby polegała ona tylko na akcie zewnętrznym. Nie znam żadnego zwolennika Intronizacji, który tak twierdzi. Chrystus  oddaje uznanie swego panowania naszej woli! Chrystus Król

Ludzie mają to do siebie, że myślą znakami. Znaki polegają na tym, że odsyłają do czegoś poza sobą, do znaczonej. Akt Intronizacji jest jednym z nich.  Z założenia odsyła do czegoś poza sobą. Krytyka Intronizacji zazwyczaj wpisuje się w uznanie pewnych ludzi za formalistów, a pewnych aktów za puste. Jest to uznanie oszczercze i krzywdzące, przypomina pobudki, które kierowały reformatorami liturgicznymi i krytykami ludowej pobożności, czy ikon. Uznali oni, że pewni ludzie  mylą obraz matki Boskiej z samą Matką Boską, że mylą znaczącą ze znaczoną. Ale zapytam- skąd oni to wiedzą? Czy przenikają ludzkie serca, żeby takie są wygłaszać? Sądy te również były krzywdzące. Papież Pius XI napisał w encyklice „Quas Primas”:

 „Niechże więc rządcy państw nie wzbraniają się sami i wraz ze swoim narodem oddać królestwu Chrystusowemu publicznych oznak czci i posłuszeństwa, jeżeli pragną zachować nienaruszoną swą powagę i przyczynić się do pomnożenia pomyślności swej ojczyzny”

Wynika stąd jak najbardziej, że władze państwowe mogą i powinny ogłaszać Chrystusa Królem, czyli go właśnie Intronizować, co w żaden sposób ie jest sprzeczne z tym, iż jest On Królem niezależnie od naszej woli. Ale naszej wolnej woli (którą sam stworzył) oddaje uznanie tego panowania zarówno przez grupy ludzi, jak i indywidualnie. Stąd istnieje wiele różnych poziomów Intronizacji- Od indywidualnej, przez rodzinną, wioskową, w końcu państwową. Może być ich tyle ile rodzajów grup wydzielamy. Mogą to zrobić policjanci, nauczyciele (stąd deklaracja wiary jest zasadna- jest to intronizacja na poziomie tej grupy), itd…

Intronizacja dla chrześcijanina była kiedyś czymś oczywistym, ale dzisiaj nie jest, w związku z panoszącą się autonomizacja i sekularyzacją (O czym pisał używając nieco innych terminów papież Pius XI we wspomnianej już encyklice). Intronizacja jest więc potrzebna wtórnie. Jest odpowiedzią na detronizację Boga dokonaną przez katolików. Oni to w imię nielogicznego postulatu świeckości, neutralności, czy uniwersalności państwa, niemieszania się religii do polityki, uczynili swą religię martwą odbierając jej wpływ na wszystko, w tym, na kształtowaną przez się sferę publiczną i politykę.

Państwo jest organizacją, grupą ludzi tak, jak inne. I nie ma jakichś innych zapisanych w przyrodzie praw. Tak samo jak inne grupy może być oddana przez swych członków Bogu. Myśmy wytworzyli jakieś sztuczne pojęcie państwa i wielu innych instytucji jako rządzących się innymi prawami niż cała reszta. Nie! Wszystko rządzi się takimi samymi prawami!

Więcej przeczytaj: tutaj i tutaj.

 

 

Tags:

Dodaj komentarz