LOADING

Type to search

Dziękujemy ci, kobieto, że jesteś kobietą

Karolina Derleta 12 marca 2018
Share

 

Wszystkie jesteśmy inne, ale każda niepowtarzalna i potrzebna. Każda jest po coś. Każda ma swoje zadanie do wypełnienia. W każdej z nas kryje się coś, co wnosimy do tego świata

8 marca – Międzynarodowy Dzień Kobiet. Niejeden powie, że to święto pozostałe z poprzedniego systemu politycznego. Często kojarzone z paczką rajstop i czerwonym goździkiem. Może nawet nie powinniśmy go obchodzić? Ale przecież Pan Bóg postawił na świecie obok Adama także i Ewę? „Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz… stworzył mężczyznę i niewiastę” (Ks Rodz. 1,27). Kobiety są wielkim błogosławieństwem dla Panów. Cóż oni zrobiliby bez nas?

Kalendarz liturgiczny jest pełen wspomnień świętych i błogosławionych kobiet. Ich losy były tak szczególne, naznaczone Panem Bogiem, że po latach papieże wynieśli je na ołtarze. Kobiety te miały różne charaktery. Nie wszystkie były ciche i pokorne. Wiele z nich wyróżniało się walecznością, męstwem i odwagą.  Wszystkie bardzo oddane i ufające Panu Bogu. Zawierzyły się Jemu całkowicie i potrafiły ujrzeć Go w drugim człowieku.

Wbrew pozorom życie świętych kobiet to wciąż jeszcze nie odkryty ląd. O niektórych niby wiemy dużo, o innych niezbyt wiele. Życiorys każdej z nich jest bardzo interesujący. Przecież każda miała wiele ciekawych przygód w drodze do Boga. Gdyby chcieć wymienić i opisać wszystkie święte i błogosławione, które wspominamy w ciągu całego roku powstałaby niezła księga.

Największym i niedoścignionym wzorem kobiety jest Maryja. Pokorna Służebnica, która odpowiedziała na Boże wezwanie i dała światu Zbawiciela. Od początku zaufała Bogu. Pewnie się bała. Skąd mogła wiedzieć co oznacza „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą” (Łk 1,28). Szła obok Jezusa od pierwszych dni Jego życia aż do końca. Było jej trudno i pewnie nie zawsze wszystko rozumiała. Jednak, jak mówi Pismo Święte „Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu” (Łk 2,19). Nawet w tych najgorszych (z punktu widzenia człowieka) momentach w życiu Jezusa to właśnie Ona i pozostałe kobiety zostały pod Krzyżem.

Wszystkie jesteśmy inne, ale każda niepowtarzalna i potrzebna. Każda jest po coś. Każda ma swoje zadanie do wypełnienia. W każdej z nas kryje się coś, co wnosimy do tego świata. Jak mówiła św. Matka Teresa z Kalkuty „to co robimy jest tylko kroplą w oceanie, jednak gdyby tej kropli zabrakło ocean byłby o nią uboższy”. Jesteśmy żonami, matkami, siostrami, córkami.

Święty Jan Paweł II w Liście do kobiet w 1995 roku napisał: „Kobieta jest bogactwem dla świata i relacji międzyludzkich. Najznamienitszą jej cechą społeczną jest jej otwartość na drugiego człowieka.” Oczywiście same nic byśmy nie zdziałały. Papież akcentował, że oboje — mężczyzna i kobieta — jako osoby ludzkie powołani są „razem” do spełnienia właściwych im funkcji i zadań, które się wzajemnie uzupełniają. Świat bez nas byłby pusty.

Zatem drogie Panie i drodzy Panowie… wpatrując się w Jezusa znośmy dzielnie nasze troski i kłopoty. Dziękujmy za każdy dzień naszego życia i świętujmy wspólnie 8 marca.

Panowie pamiętajcie o swoich żonach, matkach, siostrach, córkach i koleżankach. Nawet drobny gest w tym dniu może sprawić, że wśród codziennym trosk na twarzy jakiejś niewiasty pojawi się uśmiech. Drogie Panie! Powołane jesteśmy, by być kobietami, gdziekolwiek On nas postawi. Bóg zostawił w nas coś bardzo cennego – nasze serca, jako odbicia Jego serca.

Uwierzmy, jesteśmy urzekające!

Tags:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Dodaj komentarz