LOADING

Type to search

Dlaczego robię listę postanowień noworocznych?

28 grudnia 2017
Share

Postanowienia noworoczne – dla wielu osób to coś, co kojarzy się z koszmarem rodem z horrorów. Wiele osób robi to z tzw. „musu”. Inni, bo znajomi też robią, a przecież nie można być gorszym… A ja? Dlaczego ja je robię?

  1. Bo jest to coś co robię TYLKO dla siebie. Żeby być najlepszą wersją samej siebie! Dla siebie – żeby jeszcze bardziej polubić się ze sobą, ze swoimi wadami, ale też zaletami, żeby polubić swoje życie TU i TERAZ, nie to, na które czekam, marudząc, że to aktualne jest bez rewelacji.
  2. Po napisaniu tego punktu stwierdziłam, że owszem – postanowienia – robię dla siebie, ale z tego też wynika, że chcę być lepsza dla moich najbliższych (rodziny, przyjaciół), dla znajomych z uczelnianych kręgów, wolontariatu, wspólnoty. Bo czemu by nie? Jeśli ja będę szczęśliwa, to i oni też będą. I chyba też po części o to w tym wszystkich chodzi :)
  3. Nie martwię się już (wielka to ulga!), że noworoczne postanowienia mogą się nie spełnić. Przykładam się do nich z całej mocy, na jaką stać mnie w danej chwili (i to też jest ważne, żeby to wiedzieć!), a to, co się nie uda przyjmuję spokojnie. To trochę tak, jak z rachunkiem sumienia pod wieczór. Nie zawsze udaje mi się go zrobić, ale jak już się uda, to jest to + 10 punktów dla mnie samej ;), a jak wyliczę w nim nie tylko swoje wady z danego dnia, ale dołączę do nich i zalety, to już +100.
  4. Lubię po prostu pod koniec roku spojrzeć: co zrobiłam, ile z tego udało się, a ile nie. To pozwala poznać mi siebie, jaka jestem i z czym idzie mi łatwiej, a z czym ciężej.

Także polecam spisanie swoich postanowień! Mam nadzieję, że te 4 punkty przekonały Cię, że warto spróbować :)

 

co robię TYLKO dla siebie

Z zawodu logopeda, audiofonolog i familiolog, a z zamiłowania fotograf i włóczykijka. Lubi autostop i pociągi, słowo pisane & czytane.

Dodaj komentarz