LOADING

Type to search

Czym jest Triduum Paschalne? (1)

Jan Popieluch 14 kwietnia 2014
Share

Już niedługo w Kościele zaczną się niezwykłe dni. Czterdziestodniowy okres oczekiwania dobiegł końca, świątynie od czwartku wypełnią tłumy chcące uczestniczyć w niezwykłych misteriach – oto Triduum. Czym jest? Jak je rozumieć? Na co zwrócić uwagę, by ten wyjątkowy czas nie minął niezauważony?

Tabela pierwszeństwa dni liturgicznych wymienia Triduum Paschalne na pierwszym miejscu, wyżej niż wszystkie inne uroczystości. Podczas gdy punktem centralnym każdego tygodnia jest niedziela, teraz przeżyjemy niedzielę niedziel – kulminację całego roku. Poniższy artykuł jest przypomnieniem mojego zeszłorocznego tekstu i jednocześnie zapowiedzią jego kontynuacji.

Cząstkę „tri” w słowie „Triduum” często odnosimy do trzech dni, starając się ich doliczyć od czwartku do soboty lub od piątku do niedzieli. Podobny błąd popełniany jest również w ogłoszeniach parafialnych – słyszymy o liturgii Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty. Tymczasem potrójna natura tego czasu nie odnosi się do liczby dni. Obchodzimy bowiem Triduum Chrystusa ukrzyżowanego, pogrzebanego i zmartwychwstałego. To te trzy aspekty powinny nam towarzyszyć w rozważaniach i właśnie na te trzy misteria najlepiej dzielić czas Triduum.

Duccio, „Mycie Nóg” (między 1308 a 1311)

Duccio, „Mycie Nóg” (między 1308 a 1311)

Misterium Chrystusa Ukrzyżowanego rozpoczyna się Mszą Wieczerzy Pańskiej, by kontynuowane w Wielki Piątek, zakończyć się Liturgią Męki Pańskiej. Przedtem jednak ma miejsce niezwykle ciekawe wydarzenie – w czwartek rano w katedrze każdej diecezji sprawowana jest Msza Krzyżma. Podczas niej księża odnawiają przyrzeczenia kapłańskie i święcone są oleje (Krzyżma, katechumenów i chorych), które będą przez cały kolejny rok używane w parafiach danej diecezji.

Przebieg Mszy Wieczerzy Pańskiej tylko pod kilkoma względami różni się od innych uroczystych liturgii. Pierwszym z nich jest uroczyście odśpiewany hymn Gloria, któremu towarzyszy bicie dzwonów i ostatnie (do Wigilii Paschalnej) dźwięki organów. Warto postawić sobie pytanie, dlaczego przez ponad czterdzieści dni Wielkiego Postu nie śpiewaliśmy Chwała na wysokości. Czy wychwalanie Stwórcy jest czymś, co nie pasuje do nastroju postu? Otóż nie – przez cały Wielki Post rezygnujemy z tego hymnu po to właśnie, by tym radośniej zabrzmiał w Wielki Czwartek i na mszy Wigilii Paschalnej. Rzeczy, z którymi spotykamy się na co dzień, bardzo szybko tracą dla nas znaczenie, stają się rutyną, powtarzanymi automatycznie pustymi słowami i gestami. Dlatego właśnie Kościół przerywa tę rutynę – usuwa hymn Gloria z liturgii na tak długo, by wreszcie zaśpiewany dotarł do nas z całą swoją treścią i mocą.

Drugim elementem spotykanym jedynie w Wielki Czwartek jest mandatum, czyli obrzęd obmycia nóg. Przewodniczący liturgii powtarza w ten sposób gest Jezusa, który w wieczerniku obmywał nogi swoim Apostołom. Co ciekawe, wydarzenie to przedstawia jedynie św. Jan (J 13,1-20). Pozostali ewangeliści w opisie Ostatniej Wieczerzy opowiadają o ustanowieniu Eucharystii, robi to nawet św. Paweł, który nie był tam obecny ani nie spotkał Chrystusa przed Jego zmartwychwstaniem. Dlaczego więc św. Jan o Eucharystii nie mówi ani słowa, ukazuje natomiast wydarzenie przez pozostałych pominięte? Kościoły, które nauczał najmłodszy z Apostołów (w chwili śmierci Jezusa był prawdopodobnie trzynastolatkiem), nie miały problemów z uznaniem realnej obecności Boga w chlebie i winie. Miały natomiast olbrzymie problemy ze spowszednieniem tego misterium, z zapominaniem o znaczeniu ofiary i służby. To właśnie do nas, często zabieganych i goniących za sukcesami, Chrystus woła:

Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem Wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi.

Ostatnim momentem, który wyróżnia Mszę Wieczerzy Pańskiej, jest przeniesienie Najświętszego Sakramentu do miejsca przechowywania (nazywanego często „ciemnicą”). Ważne, byśmy nie utożsamiali tego wydarzenia ze złożeniem do grobu; do grobu nie powinna także nawiązywać symbolika kaplicy. Po schowaniu i okadzeniu Najświętszego Sakramentu liturgia kończy się w ciszy. Ten brak błogosławieństwa, formuły rozesłania czy śpiewu ma nam uświadomić niezwykłą sytuację w życiu Kościoła. Nasz Pan jest uwięziony, tabernakulum puste, a ołtarz nagi. O ile nie uczyniono tego wcześniej (na V niedzielę Wielkiego Postu) wszystkie krzyże powinny zostać zasłonięte. Nie należy także zapalać lamp przed obrazami świętych.

Hans Baldung Grien, „Ukrzyżowanie” (1512)

Hans Baldung Grien, „Ukrzyżowanie” (1512)

W Wielki Pątek Kościół nie sprawuje nie tylko Eucharystii, lecz także innych sakramentów poza spowiedzią i namaszczeniem chorych. Także pogrzeb, jeśli się odbywa, powinien być pozbawiony śpiewu, gry na organach i dźwięku dzwonów. Centralny punkt tego dnia stanowi Liturgia Męki Pańskiej. Najlepiej, jeśli jest sprawowana o godzinie 15:00, ponieważ jednak Wielki Piątek nie jest w Polsce wolny od pracy, najczęściej zaczyna się ją w godzinach wieczornych.

Nastrój celebracji jest bezpośrednią kontynuacją stanu, w jakim zakończyła się Msza Wieczerzy Pańskiej. Otwarte tabernakulum i nagi ołtarz boleśnie przypominają o smutku Kościoła. Procesja w ciszy podchodzi przed prezbiterium, gdzie kapłan pada na twarz. Po dojściu do miejsca przewodniczenia odmawia krótką modlitwę – pierwsze słowa wypowiedziane w liturgii tego dnia i jedyne w obrzędach wstępnych. Jakże inne to przeżycie od bogactwa znaków i serdecznych zapewnień o obecności Pana wśród nas, które kojarzymy z początkiem innych celebracji.

W liturgii słowa szczególne miejsce zajmuje opis Męki Pańskiej. Podobnie jak w niedzielę palmową czytany jest z podziałem na role. Podczas gdy tam naprzemiennie używa się ewangelii synoptycznych (Mateusza, Marka i Łukasza), w Wielki Piątek słuchamy zawsze opowieści św. Jana – jedynego spośród ewangelistów naocznego świadka śmierci Chrystusa. Ostatnim elementem liturgii słowa jest niezwykle rozbudowana modlitwa powszechna. Staramy się w niej objąć modlitwą wszystkich ludzi, by pokazać, że ofiara Chrystusa nie zna granic ani podziałów i zbawia każdego człowieka.

Trzecią częścią Liturgii Męki Pańskiej jest adoracja Krzyża. Może być on ukazany na dwa sposoby – albo przyniesiony zasłonięty i w trzech etapach odsłaniany, albo już odsłonięty wniesiony do kościoła i trzykrotnie podnoszony podczas procesji od drzwi do prezbiterium. Potem następuje osobista adoracja, w której używać należy tylko jednego Krzyża, ponieważ „domaga się tego prawidłowość znaku” (List okólny o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych, 69). Jeśli wiernych jest zbyt wielu, po pewnym czasie kapłan może podnieść Krzyż, stojąc przed prezbiterium, tak by wszyscy mogli w chwili ciszy oddać mu cześć. Od zakończenia adoracji do rozpoczęcia Wigilii Paschalnej przed Krzyżem przyklęka się.

Czwarta część Liturgii to obrzędy Komunii. Ołtarz nakrywa się obrusem, a Najświętszy Sakrament przynosi z miejsca przechowywania. W odróżnieniu od analogicznego fragmentu Eucharystii nie przekazuje się znaku pokoju i nie śpiewa się Baranku Boży. Warto zwrócić uwagę na fakt, że przy słowach „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata…” nie używa się klasycznej dużej hostii, a zwykłego komunikanta.

Liturgię Męki Pańskiej kończy procesja do Grobu Pańskiego. Najświętszy Sakrament umieszczany jest w monstrancji (wcześniej był przechowywany i przenoszony w puszkach), tę jednak nakrywa się welonem, który pozostanie na niej do Zmartwychwstania. Po zakończonej Liturgii ołtarz ponownie jest obnażany.

Duccio, „Zstąpienie do Otchłani” (między 1308 a 1311)

Duccio, „Zstąpienie do Otchłani” (między 1308 a 1311)

Misterium Chrystusa Pogrzebanego to Wielka Sobota, w trakcie której Kościół nie sprawuje Eucharystii. Komunii świętej wolno udzielać tylko w formie wiatyku. W Liturgii Godzin tego dnia mówimy:

Wielka cisza spowiła ziemię; wielka na niej cisza i pustka. Cisza wielka, bo Król zasnął.

Życie liturgiczne niemal zamiera, skupiamy się wokół grobu Chrystusa, by rozważać tajemnicę Śmierci, przez którą zostaliśmy odkupieni. Wystrój Grobu Pańskiego powinien nawiązywać do ukrzyżowania, pogrzebu lub zstąpienia do Otchłani. Może także przedstawiać Najświętszą Maryję Pannę Bolesną. Bardzo zaleca się, aby post paschalny, rozpoczęty w Wielki Piątek, przedłużyć także na sobotę. Jest to wypełnienie słów, które Jezus powiedział uczniom Jana Chrzciciela (Mt 9,15):

 Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.

Z nastrojem smutku i refleksji obecnym przy Grobie kontrastuje święcenie pokarmów, które także odbywa się w Wielką Sobotę. Obrzędu tego dokonywać mogą kapłani, diakoni oraz ustanowieni lektorzy, o ile są alumnami seminarium duchownego. Warto zwrócić uwagę na świadome wykonywanie znaków. Podczas święcenia pokarmów odmawiane są modlitwy błogosławieństwa, a przyniesione jedzenie skrapiane jest wodą święconą. Te gesty i modlitwy dotyczą jednak przyniesionych pokarmów, nie nas. Nie powinniśmy więc wykonywać pustych znaków krzyża, ale włączyć się w modlitwę szafarza, potwierdzając ją naszym „Amen”.

Nad Misterium Chrystusa Zmartwychwstałego zastanowimy się już niedługo.


Tym, którzy pragną jeszcze lepiej zrozumieć liturgię Triduum Paschalnego, można polecić List okólny o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych Kongregacji Kultu Bożego, powstający Ceremoniał wspólnoty parafialnej (punkty 417–554), a także stosowne fragmenty Mszału Rzymskiego.

Zdjęcia obrazów Duccia Mycie Nóg oraz Zstąpienie do Otchłani, zaczerpnięte z serwisu Wikimedia Commons, znajdują się w domenie publicznej. Z tego samego portalu pochodzi fotografia obrazu Hansa Baldunga Griena Ukrzyżowanie (Gemäldegalerie w Berlinie).

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Dodaj komentarz