LOADING

Type to search

Czy Bóg zna przyszłość?

24 sierpnia 2016
Share

Zna.

Czy w takim razie wszystko co robię jest już z góry zaprogramowane i ustalone przez Niego?

Nie.

Bóg zna naszą przyszłość, wie o każdym naszym kroku, zna nas jak przystało na najlepszego Ojca. Na naszego Ojca. Jest wszechwiedzący, dlatego też wie, co zrobimy, co się stanie. Wiedział już o nas zanim nasi rodzice narodzili się. Ba! Znał nas zanim jakikolwiek człowiek chodził po tej ziemi. I już wtedy było mu wiadome jaki będzie nasz początek i koniec.

Nie robi jednak nic za nas. Jesteśmy wolni i każdy nasz krok należy do nas. Jesteśmy niezależni w wyborach, mamy wolną wolę. Dlatego możemy robić co chcemy i sami wpływać na naszą teraźniejszość i przyszłość. Nikt za nas nie musi podejmować decyzji, chyba, że mu na to pozwolimy.

Bóg w swojej wszechwiedzy po prostu wie, co się wydarzy. Na tym polega różnica. Bóg nigdy nas nie skazał na dokonywanie takich czy innych wyborów, na wybranie takiej czy innej drogi. To my, ludzie sami decydujemy, a niestety tak bardzo lubimy odpowiedzialnością za błędy obarczać Boga. Co ciekawe, gdy coś nam się uda, coś ociągniemy, zdobędziemy – rzadko kiedy przypisujemy to Bogu, a prawie zazwyczaj sobie. Ciekawe prawda?

Można to porównać do dziecka i matki. Dziecko trzyma w ręku szklankę, mama prosi, by odłożyło. Dziecko nie słucha, bo chce zrobić po swojemu. Matka jednak już wie, bo domyśla się konsekwencji trzymania w jeszcze niepewnych dłoniach tej szklanki. Dziecko jednak myśli, że wie lepiej i uparcie brnie w to co postanowiło. I co się dzieje? Szklanka wyślizguje się z rąk, rozbija się o podłogę. Dziecko płacze. Jest to bardzo banalny przykład, ale obrazuje trochę to, że my czasem też jesteśmy jak takie niemowlaczki w tym świecie. Nie wiemy tak naprawdę gdzie może kryć się zło, lub gdzie możemy popełnić błąd… Idziemy często ślepo, bez zastanowienia, potem mamy pretensje do Boga, że nie wyszło…

child-872057_1920

Przecież nie tak rzadko za wiele naszych błędów jesteśmy sami odpowiedzialni, lub współodpowiedzialni. Bóg nie jest sprawcą zła. Wszystko co stworzył jest dobre. Na świat zło przyszło przez upadłego anioła. Anioły też miały wolna wolę i wybrały odejście od Boga, nie chciały służyć ani Bogu ani człowiekowi.

Dlaczego w takim razie nie obwiniamy diabła? To do niego powinniśmy mieć pretensje, że do naszego życia wkradło się zło. Na niego bądźmy wściekli, jemu pogróźmy i z nim pójdźmy na wojnę. Nie z Bogiem, który jest samym dobrem.

Bóg zaprasza nas, żebyśmy razem z Nim żyli. Żebyśmy razem z nim podejmowali decyzje, wybierali swoją drogę. Zawsze jednak jest to delikatne zaproszenie Boga, który czeka na naszą odpowiedź. Nigdy nie jest to nachalne narzucanie się. W przeciwieństwie do diabła, który zniewala, który, jak raz mu się oddasz będzie cię trzymał w swoich szponach jak pyton…

Uczę się kochać i szukam Boga.. Małymi krokami…Zapraszam na mojego bloga: https://katolickitutorial.wordpress.com/

Tags:

You Might also Like

2 Komentarzy

  1. Dawid 27 sierpnia 2016

    Bóg nie może znać przyszłości jeśli chodzi o nasze wolne czyny, bo to nie logiczne. Bóg może określić je z ogromną dokładnością, z prawie pewnością, ale jest ułamek szansy że zawsze postąpić inaczej, bo to jest wolność. Dlatego Bóg nie zna przyszłości: ponieważ On się nie myli, dlatego gdyby Jego przewidywanie zawiodło, twierdzenie, że jest doskonały legło by w gruzach.
    Nie zmienia to oczywiście tego, że jest wszechwiedzący. Wie wszystko, to co da się wiedzieć, czyli wszystko, co logiczne.

    Odpowiedz
    1. katolickitutorial 28 sierpnia 2016

      Bóg jest wszechwiedzący i w swojej wszechwiedzy wie co wybierze moja wolna wola. Jeśli człowiek nie miałby wolnej woli to bylby jakąś marionetką. Z drugiej strony jeśli Bóg nie znałby naszej przyszłości nie byłby wszechwiedzący. Poza tym my żyjemy w czasie, jest przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, Nam mija czas, Jemu nie, ponieważ jest obecny tu i teraz, zawsze i wiecznie. Dlatego my inaczej widzimy różne kwestie niż On, nam ciężko wyobrazić sobie i zrozumieć wiele spraw, które pewnie po drugiej stronie będą dla nas jaśniejsze… Gdyby Bóg wiedział tylko ,,,z prawie pewnością,,na 99% to jednak nie byłby wszechwiedzący – tylko prawie wszystko wiedzący…Dla mnie wszechwiedzący – to na 100%, czyli wie wszystko. A Jego mądrość i wiedza sięga daleko w przyszłość (naszą przyszłość) i widzi i wie co robimy i zrobimy z naszą wolnością.

Dodaj komentarz