LOADING

Type to search

Com przyrzekł Bogu. . .

Janusz 30 marca 2013
Share

Liturgia Wigilli Paschalnej…światło, które rozprasza mrok i chwila radosnej zadumy na progu Pustego Grobu. Jeszcze wczoraj zastanawiałem się w jakim stopniu przyczyniłem się do cierpień Zbawiciela, dziś radośnie śpiewałem: „Otrzyjcie już łzy płaczący…” Zaiste piękny to widok (z perspektywy ołtarza) – parafialna Świątynia wypełniona po brzegi i przejmujące chwile modlitwy, tak różne od ciągle przyśpieszającej codzienności…Jezu, nawet nie próbuję ogarnąć umysłem Twojej miłości do nas – grzeszników. Jak bezbrzeżne i niezrozumiałe wręcz jest Twoje miłosierdzie, które przykrywa zasłoną miłości grzechy tak zuchwałe, że graniczące często ze zwierzęcością. Zło, które nas dotyka, skutecznie budzi wszelkie symptomy odwetu i riposty. Zemsta nieraz wykazuje posmak słodkości…A On? Jak Baranek prowadzony na rzeź, świadomy sytuacji ale niezrozumiale spokojny. Boże, kolejny raz uświadomiłem sobie, jak dalece odległa jest moja życiowa postawa od tej, którą pozostawiłeś na kartach Ewangelii… Nigdy nie zdołam zbliżyć się choć na tyle by dogonić Twój cień…Wiem jednak, że nie zrezygnuję z tej drogi, nie poddam się choć tak często błądzę jak we mgle… Nie ustanę, kiedy zboczę z kursu – wrócę konfesjonałem i na kolanach.
” Com przyrzekł Bogu przy chrzcie raz, dotrzymać pragnę szczerze…” Tylko siły mi daj, zrozumienia dla niezrozumiałych postaw i miłości, która… vincit omnia.
Nie chcę być już Tomaszem, Piotrem też już byłem i kogut zapiał nieraz w mojej sprawie…Jezu, dziś zatrzymałem się przy Twoim Grobie a porankiem wyznam, żeś Zmatwychwstały! Potrzebuję jednak Twojej mocy, by słowa ubrać w czyny a łachmany bylejakości zamienić w złotą szatę dobrych uczynków i pięknego życia…z Jezusem!

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Dodaj komentarz