LOADING

Type to search

Bóg na mojej sofie

Amadeusz 14 listopada 2018
Share

Jeśli wysilę się i zechcę dojrzeć obecność Boga, i to ukrzyżowanego, cierpiącego, zmęczonego, w ubogim człowieku, idącym donikąd promenadą bezsilności, to mogą doświadczyć cudu, który zdarzył się „Ani” i Michałowi w roku 2004 i trwa do dziś.

(Anna to drugie imię Leigh Touhy. W Polsce „Leigh” (czyt. lii) nie kojarzy się z imieniem, tym bardziej że częściej jest używane jako nazwisko)

LEIGH I MICHAEL

Leigh Anne jest córką Virginii i Stanleya, żołnierza sił powietrznych Stanów Zjednoczonych.

Michael Oher jest jednym z 12 dzieci rodziny, której matka była uzależniona od alkoholu i kokainy, a ojciec częściej przebywał w więzieniu niż w domu.

Leigh, urodzona w 1960 w Memphis, absolwentka chrześcijańskiej szkoły Briarcrest, projektantka wnętrz, szczęśliwa żona koszykarza Seana Touhy, matka trójki dzieci, mając 44 lata przyjęła pod swój dach, a następnie adoptowała czarnoskórego Michaela Oher. Jak wspomina, dzięki temu wydarzeniu ich rodzina więcej zyskała niż Michael otrzymał.

Pięć lat później nakręcony na podstawie biograficznej książki film „The Blind Side” („Wielki Mike”) rozgłosił po świecie aktualność chrześcijańskiej odpowiedzi na słowa Pana Jezusa: „Kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje” (Mt 18, 5). Pani Leigh wcale nie chodziło o rozgłos, ale o uczciwość wobec sumienia, domagającego się reakcji na widok potrzebującego i zaniedbanego chłopca. Książka i film odniosły wielki sukces, dlatego że w głębi serca wszyscy ludzie czują, że właśnie tak należało postąpić albo chcieliby, żeby ich potraktowano z taką miłością.

„Chcę zobaczyć rewolucję dobroci, ponieważ to, co się dzieje, kiedy jesteś dobry i dajesz, jest zaraźliwe. Dajesz jeden raz, a to wspaniałe uczucie i chcesz robić to raz za razem” – mówi Leigh

NIE SKOŃCZYŁO SIĘ NA MICHAELU

Leigh i jej mąż Sean prowadzą kampanię na rzecz adopcji dzieci, pomagają w niej i motywują, co widać na ich FB, Instagramie czy Tweeterze. Jej hasło: „Families don’t have to match” („Rodziny nie muszą być idealne”) zachęca do podjęcia ryzyka i otwartości na dzieci nie mające rodziny.

Można pomóc oczywiście wspierając finansowo ich projekt na rzecz dzieci, wpłacając datki na konto fundacji Making it Happen, której misją jest:

Żyć i dzielić nasze zaangażowanie na rzecz wiary, rodziny i innych, otwierając jednocześnie drzwi do promowania świadomości, zapewnienia domu i poprawy standardu życia i jakości życia dla wszystkich dzieci walczących o przetrwanie w niewidzialnych pęknięciach naszego społeczeństwa.

SKĄD TAKI ZAPAŁ?

Z całą pewnością można powiedzieć, że to właśnie wiara chrześcijańska, modlitwa i ewangeliczne patrzenie na świat otworzyły serce Leigh dla dzieci, których życie dalekie jest od szczęśliwego.

„Zacznij na swojej ulicy, a następnie w sąsiedztwie, a następnie w swoim mieście” – zachęca Leigh

Decyzja o adopcji nie jest łatwa, ale jest możliwa. Warto pomyśleć i zapytać Boga: Co Ty na to? Czy mam to zrobić?

 

 


źródła:

www.leighannetuohy.com

www.marriedbiography.com

www.networthpost.com

www.today.com

 


 

Tags:

You Might also Like

Dodaj komentarz