LOADING

Type to search

Bądźmy jak dzieci

Andrzej Górny 28 września 2020
Share

Ewangelia z dn.28.09.2020.

Łk 9, 46–50.

LEKCJA POKORY

Problem naszego miejsca przy Jezusie wcale nie jest nowy…Już w czasach działalności Chrystusa spierano się co do ważności swojej osoby wobec Boga, a właściwie robiono to już w Starym Testamencie. Uczniowie przejęci swoją rolą zastanawiają się, który z nich jest bliżej swojego Mistrza.

Taka pokusa dotyka wyznawców Mesjasza również dzisiaj…Jesteśmy wierzący i praktykujący, uczestniczymy w Eucharystii i nabożeństwach, modlimy się i pościmy, przestrzegamy przykazań. A jednak trzeba czegoś więcej…

Żeby być “wielkim” w oczach Boga trzeba się uniżyć i to nie tylko przed Nim. Wszyscy nasi bracia i siostry są tak samo godni i powołani do Królestwa Niebieskiego. Jezus przebywa w każdym bliźnim bez wyjątku—nawet w tym “niepozornym”…Jeśli dostrzegamy Go w bracie i siostrze–choć czasem jest to trudne–to znaczy, że wielbimy Go w tym bliźnim. Najważniejsze przykazanie to Przykazanie Miłości Boga i Bliźniego.

To samo dotyczy tych, którzy z pozoru są daleko od Pana Boga–a faktycznie wypełniają Jego naukę…To np Ci, którzy nie mieli możności poznać Jezusa i Dobrej Nowiny, przez Niego głoszonej. Wydawałoby się, iż są oni “niegodni” działać w imię tegoż Jezusa… Jednak prawda jest taka, że każdy jest godny o ile czyni dobro i sprzeciwia się złu. Nie tylko Ci, którzy są najbliżej stołu Pańskiego zasługują na miano Jego ucznia. Każdy z nas(np osoby konsekrowane) może być szafarzem łask Bożych…

Jest jeszcze jedna kwestia. Czasami wydaje nam się, że nic już nie pomoże tym–którzy są daleko od Boga…Ale po pierwsze—nie nam osądzać przyszłość takiego człowieka, a po drugie—miłosierdzie Boże i Jego plany są często nie do ogarnięcia i z każdego zła może On wyprowadzić dobro. W ten sposób Ci–którzy są pozornie “straceni” dla ludzi–dla Boga mogą się stać “nowonarodzonymi” głosicielami Prawdy o jego MIŁOŚCI.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

1 Komentarzy

Leave a Reply