LOADING

Type to search

A gdyby tak ktoś nagrał film o grzechach mojego lub Twojego życia?

Katarzyna Karwowska 9 czerwca 2019
Share

Nie oglądałam i w najbliższym czasie raczej nie mam w planach. Chyba, że skończą mi się opcje spędzania wolnego czasu. Wtedy może z braku innych treści zobaczę. Albo gdy emocje wokół opadną na dobre. Póki co, pomimo ponad 22 mln odsłon na Youtubie pozostaję świadomie nieaktywna. Podjęta tematyka, nie ulega wątpliwości, jest ważna i istotna, ale uważam, że nie ma przymusu zgłębiania drastycznych szczegółów, żeby wiedzieć, że wydarzyło się zło.

A gdyby tak ktoś nagrał film o grzechach mojego lub Twojego życia?

O tych naszych wszystkich wpadkach i upadkach? I nie jest istotne, że one są pewnie z innej półki, być może nie są aż tak groźne i mają mniejszą skalę oddziaływania. Jednak one też były grzechami.

Wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej” (Rz 3,23-24)

I gdyby tak, przez pryzmat naszych grzechów oceniano naszą rodzinę, przyjaciół albo współpracowników? Albo gdyby przez winę jednej osoby z Twojego najbliższego otoczenia, mówiono źle o Tobie lub osobach, z którymi masz kontakt, bo np. wykonujemy ten sam zawód, co osoba, która dopuściła się przestępstwa?

Dlatego, jeśli widziałeś ten popularny ostatnio film, to proszę, tylko nie mów nikomu, że musi zrobić to samo, bo to nie jest jedyna droga do podjęcia rzeczowej dyskusji w tym temacie. Uważam, że bez tego obrazu też można pozostać obiektywnym i w sposób bezstronny zabrać głos w dyskusji nad złem.

A wspomniany materiał filmowy, jak się okazuje, to zło potęguje zamiast pomagać.

W wielu przypadkach wywołuje raczej negatywne skutki. Wyzwala postawy antykościelne, powoduje zgorszenie instytucją, decyzje o odejściu z Kościoła, wreszcie patrzenie na stan duchowny pod kątem odpowiedzialności zbiorowej, jakby rzeczywiście wszyscy duchowni byli zamieszani w to, co najgorsze. Najbardziej bawią mnie sytuacje, gdy słyszę, że film przyczynił się do podjęcia decyzji o odejściu z Kościoła. Hmm, odejść ze wspólnoty Kościoła z tego powodu, że znalazł się w niej zły duchowny, to jak przestać dbać o zdrowie, bo trafił się niewłaściwy lekarz. Co robimy wtedy? Wystawiamy opinię, w przypadku poważnych zaniedbań podejmujemy kroki prawne i szukamy dalej dobrego fachowca.

Moja decyzja o nieobejrzeniu filmu nie jest jednak jego bojkotem.

Podobnie, jak twórcy filmu w żaden sposób nie bronię ani nie popieram zła, które jest jego tematem. Wyrażam całkowitą dezaprobatę i mówię stanowcze nie takim zachowaniom. Uważam, że źle się stało, że poza sprawcami były osoby kamuflujące przestępstwa, takie które nic nie zrobiły, żeby im zapobiec. Swoimi postawami potwierdziły dość znane słowa, że „dla triumfu zła wystarczy, aby dobry człowiek nic nie robił”. (Edmund Burke).

Jednak słysząc tytuł „Nie mów nikomu” zdecydowanie bardziej przemawia do mnie akcja „Powiedz wszystkim”. Do hasła„Powiedz wszystkim” dodałabym mówienie o sytuacjach, w których widzi się, że ktoś rozprzestrzenia zło. Potrzebna jest reakcja. I nie chodzi o potępianie, ani donoszenie, ale o wzajemne podnoszenie, żebyśmy wszyscy byli silniejsi w tym, co dobre.

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! (Mt 18, 5).

W całej tej trudnej sytuacji, budująca jest postawa naszego Kościoła, że oficjalnie zareagował, przyznał, co było niewłaściwe i potępił zło. Cieszy przesłanie papieża Franciszka i działania przez niego podjęte w kwestiach proceduralnych. Może to zabrzmi, jak truizm, ale lepiej późno niż wcale. W modlitwie pamiętajmy, o tych którzy za nowe porządki i regulacje musieli ponieść największą cenę – bycia ofiarami. Współczuję wszystkim, ale wierzę, że Bóg wyprowadzi z tego dobro, którego oby było więcej niż zła.

Tags:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

You Might also Like

Dodaj komentarz