LOADING

Type to search

15 lat polskiej Akademii Familijnej

Paulina Wilczyńska 6 grudnia 2018
Share

Międzynarodowy Kongres pod hasłem „Rodzina – biznes Twojego życia” zwieńczył obchody 15-lecia działalności Akademii Familijnej w Polsce. Świętowano w ostatni listopadowy weekend w podwarszawskiej szkole „STRUMIENIE”.

Goście z Polski i zagranicy

Dwudniowe wydarzenie zgromadziło licznych uczestników Akademii, jak też sympatyków zainteresowanych tematami zaproponowanymi przez organizatorów w ramach otwartej konferencji rodzinnej. Mówiono m.in. o tym, jak czerpać moc z przeciwności, o korelacji pracy i życia rodzinnego, a także wykorzystaniu kompetencji zawodowych w byciu lepszym rodzicem. Była to okazja do podsumowania dotychczasowej pracy oraz wymiany doświadczeń z moderatorami i liderami z całej Europy. Wśród prelegentów spotkania byli m.in. Javier Vidal Quadras – sekretarz generalny Międzynarodowej Federacji na rzecz Rozwoju Rodziny (IFFD), prof. Nuria Chinchilla z uczelni IESE w Barcelonie – autorka licznych wykładów, artykułów i książek dotyczących godzenia pracy i życia rodzinnego, Miquel Postigo – brat zmarłego ponad rok temu Chemy założyciela i promotora Akademii w wielu krajach, ojca 18 dzieci, czy Janusz Wardak – jeden ze współtwórców Akademii w Polsce.

Akademia w liczbach

Ponad 7 tysięcy uczestników, 280 kursów, 83 moderatorów, dotarcie do 19 miast w Polsce – to tylko niektóre z osiągnięć jakimi przez ten czas może się pochwalić organizacja. Co Akademia zmieniła w życiu uczestników? Odpowiedź niosą wyniki przeprowadzonej wśród nich ankiety. Absolwenci deklarują, że po Akademii mają wyraźnie więcej przyjaciół i poprawiają się ich relacje małżeńskie. Ponadto pewniej czują się w roli mamy i taty, a życie ich rodzin jest bardziej uporządkowane. Dużą wagę przywiązują także do stałego rozwoju. – To jest coś, na czym nam zależy. Mówimy w Akademii, że to nie jest taki jednorazowy akt, tylko raczej droga do trwałego rozwoju – podkreśla Janusz Wardak. W ankiecie uczestnicy wskazują, że do poprawy w ich rodzinach pozostaje obszar relacji rodzina – praca.

Jesteśmy kreatorami otoczenia

Prof. Nuria Chinchilla zauważyła, że funkcjonowało w społeczeństwie myślenie, w którym praca była oddzielana od rodziny. Gdy zaś chciało się osiągnąć sukces w jednej z dziedzin, spadało zadowolenie z drugiej. Zaproponowano jednak nowe spojrzenie na rodzinę. Usytuowano ją pomiędzy pracą a społeczeństwem. – My jesteśmy w środku i to my zmieniamy rzeczywistość. Szybkość zmian zaczyna się od osoby, która podejmuje decyzje – wyjaśnia. Badania przeprowadzone wśród 10 tys. Hiszpanów na temat powodów konfliktu między pracą, a rodziną pokazały, że jednym z nich jest np. brak polityki w przedsiębiorstwach, gdzie nie ma sposobu na zastąpienie człowieka, który musi wyjść z pracy, żeby zająć się domem. Utrudnieniem jest tutaj brak wsparcia i elastyczności ze strony przełożonych. Problemem jest też postrzeganie siebie jako „ofiary systemu”, który nie pozwala być rodzicami licznej rodziny. – To nie zawsze jest prawdziwe, bo czasem reagujemy na rzeczy, które się wydarzają, a nie jesteśmy aktywnymi kreatorami tego, co dzieje się w naszym otoczeniu – tłumaczyła prof. Chinchilla. Potrzebne, więc jest wyjście z bezradności i umiejętność wykorzystywania swoich kompetencji zawodowych w domu i odwrotnie. W rezultacie to świadomość misji własnej, misji w małżeństwie, rodzinie i społeczeństwie oraz zachowanie właściwych proporcji pomiędzy nimi pozwoli osiągnąć balans. Profesor zaznaczyła istotę integracji tych sfer.

Rodzina najważniejszym biznesem

Podsumowując, konferencja miała za zadanie pokazać, że rodzina jest najważniejszym biznesem, w którym mamy i taty nie da się zastąpić. Pierwszy kurs pilotażowy w Akademii w Polsce odbył się w Warszawie w 2003 roku. Wzięło w nim udział 20 małżeństw. Jednym z moderatorów był założyciel pierwszej na świecie Akademii Familijnej – Rafael Pich. Akademia Familijna proponuje kursy dla osób samotnych, małżeństw i rodziców. Jeden kurs trwa od sześciu do ośmiu miesięcy.

Tags:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Dodaj komentarz