Boża radość

Boża radość

Rozpiera mnie  

Radujcie się w Panu zawsze; powtarzam radujcie się (Flp 4,4-6)  

Uśmiech proszę!Radość leży w naturze człowieka, bez niej bylibyśmy cieniem samych siebie. To ona sprawia, że nasze życie odsłania swoje najpiękniejsze oblicze. Czy jednak do tej Bożej również każdemu z nas niedaleko – czy każdą radość można nazwać Bożą? Czym jest ta pełna i prawdziwa?

Na dobry początek
Radujmy się od samego rana. Czy nie powinniśmy budzić się z uczuciem euforii, entuzjazmu z tego daru? Czy warto budzić się co dzień w okropnym nastroju? Mieć pretensje do całego świata, że czegoś ode mnie wymaga, oczekuje. Tyle spraw na głowie, a gdzie w tym wszystkim ja? Czyż nie jestem najważniejszy?
Taki początek dnia może naprawdę zniechęcić do życia. Czyż nie tak bywa? Niewyspanie, zmęczenie to na pewno nie powód, żeby zapominać o Bożej radości! Wystarczy znak krzyża, spotkanie z Nim w drugim człowieku i pełne ufności oczekiwanie na to, co też dla nas On przygotował. „Przemień, o Jezu, smutny ten czas, o Jezu pociesz nas!” I od razu świat staje się jakby piękniejszy.

Pan radością mą
Spytajmy się dziecka, które pierwszy raz przystępuje do komunii świętej – pełnego wiary, nadziei – o jego stan, towarzyszące uczucia, emocje. Mówi się, że dzieci odpowiadają naiwnie, są beztroskie, a tak naprawdę, to przecież, co one wiedzą o prawdziwym życiu. Usłyszymy niewinne parę słów – tych prawdziwych, prosto z nieskażonego jeszcze serduszka. W ten niezwykle ważny dzień kilkulatek chwali Boga, śpiewa i wymawia jego imię z gorliwością, jakiej później brakuje. I pewnie wstydzi się, bo obok niego nie stoi ktoś, kto czuje tak samo, tak mocno, że Bóg jest na wyciągnięcie ręki!
Tak naprawdę to my, starsi, nie potrafimy odnaleźć tego, cieszyć się tym, co naprawdę daje radość. Zagubiliśmy gdzieś radość noszoną ciągle w sercu, tą którą promieniują dzieci, która nie gaśnie pomimo powątpiewania innych. „Radość, która wiecznie ma trwać!”, która nas rozpiera. Jesteśmy dziećmi Bożymi i to daje nam prawdziwą radość. „O szczęście niepojęte” być blisko Boga!

Radość dziecka

Będą pocieszeni
Frajda dojrzałego chrześcijanina (który wciąż pamięta o dziecku, które w sobie ma i potrafi nazwać wprost, tak jak i ono, czego doświadcza) to uciecha ciągłego czuwania, przygotowywania się do spełnienia Jego obietnicy, ciągła radość z przyjmowania w sakramentach łask Bożych ” radość, która nie wyklucza bojaźni i która nie zawsze musi czynić naszego sumienia czystym, bez zauważania niedoskonałości.
Bóg kocha tego, który daje z radością. Najlepszy sposób aby okazać naszą wdzięczność Bogu i ludziom – to przyjmować wszystko z radością – mówiła i co najważniejsze wypełniała w swoim życiu Matka Teresa. Jednym z przywilejów każdego chrześcijanina jest to, że może się zawsze radować, powód ku temu znaleźć naprawdę łatwo.

To proste
Jestem wartościowym, wrażliwym człowiekiem. Nie żyję sam. Dzisiaj jestem zadowolony, gdyż nie mam ochoty być egoistą, zazdrosnym, próżnym czy pysznym. Nie cieszy mnie czyjeś nieszczęście, ta moja radość nie ma nic wspólnego z wyśmiewaniem się z kogoś, mam potrzebę mówienia prawdy. Niech będę radosny i niech okazuję radość, jaką powinny posiadać dzieci Boże.
Moje zadowolenie nigdy nie sprawi, że komuś zrobi się przykro, że poczuje, iż nigdy nie będzie umiał znaleźć takiego szczęścia, co ja. Moja radość ma źródło u Boga i w Nim zawsze staram się jej szukać. Każdy, kto będzie chciał zobaczyć, sam się o tym dowie!


Przewodnik, czyli kto? Wędrówkowe refleksje na górskich szlakach.


Przeczytaj także

Mateusz Berger
Napisane przez Mateusz Berger

Poznaniak, po studiach typowo technicznych, słowem - w teorii - posługiwać się więc nie potrafi. Pracuje jako webdeveloper, więc słowa powiedzieć nie musi. Trochę czyta i dużo obserwuje - to słowo, w tych swoich refleksjach, chce zatem napisać. Od jakiegoś czasu nie potrafi wysiedzieć w miejscu. Wsiada w pociąg, by choć raz na miesiąc pochodzić po górach - poznać kogoś "po drodze", to poznać go zupełnie inaczej. Tak jakby prościej odezwać się słowem i spróbować być dla kogoś przewodnikiem.

Nikt nie dodał komentarza. Bądź pierwszy!

Jeszcze nikt nie skomentował tego postu. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz