LOADING

Type to search

Adwent i Prorocy

zafor hasan 12 grudnia 2014
Share

„Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. […] skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni. Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów, jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza:
Głos wołającego na pustyni:
Przygotujcie drogę Panu,
Prostujcie Jemu ścieżki;
Każda dolina niech będzie wypełniona,
Każda góra i pagórek zrównane,
Drogi kręte niech się staną prostymi,
A wyboiste drogami gładkimi.
I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże
Mówił więc do tłumów, które wychodziły, żeby przyjąć chrzest od niego:” Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc owoce godne nawrócenia […] Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone”
Pytały go tłumy:” Cóż więc mamy czynić?” On im odpowiadał:” Kto ma dwie suknie, niech [jedną] da temu, który nie ma ; a kto ma żywność, niech tak samo czyni” Przychodzili także celnicy, żeby przyjąć chrzest, i pytali go:” Nauczycielu, co mamy czynić?” On im odpowiadał:” Nie pobierajcie nic więcej ponad to, ile wam wyznaczono”. Pytali go też i żołnierze:” A my, co mamy czynić?” On im odpowiadał:” Nad nikim się nie znęcajcie i nikogo nie uciskajcie, lecz poprzestawajcie na swoim żołdzie”. ( Łk 3, 1-14)


 

The_Birth_Place_of_Jesus

Wskazówki Jana Chrzciciela

Niewiele wiemy o nauczaniu Jana Chrzciciela. Relacja Ewangelistów jest dość skromna. Zanotowali tylko to, co według nich było najważniejsze. Czytając ich słowa można być nieco zdumionym, Jan mógł nad Jordanem wygłosić wspaniały cykl katechez. Ubrany w wielbłądzią skórę, z długą brodą i pewnie „kościsty”, bo żywił się tylko leśnym miodem i szarańczą, mógł długo i barwnie wypominać zebranym tłumom ich grzechy i przeniewierstwa. To prawda określenie „plemię żmijowe” do łagodnych nie należy, ale głównym jego przesłaniem jest nawrócenie i przemiana życia. Mam się nawrócić i owocować dobrem. Dobrem tak zwyczajnym, że we wskazaniach Jana po dwóch tysiącach lat nie trzeba zmieniać nawet przecinka.

Masz ubranie – podziel się nim z tym, kto go nie ma i cierpi chłód. W twojej lodówce pełno smakowitej żywności, no to opróżnij jedną czy dwie półki, żeby twój bliźni nie kładł się do snu głodny. Nie bogać się krzywdą drugiego człowieka. Nie ważne co robisz, nawet wykonując zawód celnika czy żołnierza, możesz być uczciwym człowiekiem. Trochę nas razi czy nawet niepokoi surowością, obraz wyciętego i spalonego drzewa, ale przecież każdy rozumny człowiek też tak robi. Drzewo, które nie rodzi, wycina się i przeznacza na opał. Każdy rolnik oddziela ziarno od plew. Tu nie ma co „rozdzielać włosa na czworo”. Ziarno jest ziarnem a plewa plewą. Tak jest tu i tak zapewne będzie gdy już staniemy po drugiej stronie. Warto o tym pamiętać, by nie przekombinować swojego życia.
Mądrość Izajasza
I jeszcze jedno. Ewangelista cytuje słowa proroka Izajasza. Z drogi naszego życia czynimy często już nie tylko krzywe i pokrętne ścieżki, ale prawdziwy labirynt i… niemal natychmiast gubimy się w nim. Już nie wiemy gdzie jest właściwa droga do celu, gdzie dobro a gdzie zło, gdzie nasz bliźni i gdzie Bóg. My też stoimy nad brzegiem Jordanu i prorok Izajasz mówi do nas.

Następny artykuł

Leave a Reply